To nie wszystkie sukcesy na koncie mężczyzny. Jarosław przyjął ofertę, którą otrzymał od jednego z najpopularniejszych w Polsce reżyserów – Patryka Vegi i zagrał w jego filmie Kobiety mafii. Nie miał jednak zbyt trudnej roli, ponieważ musiał odegrać samego siebie.
58-latek mimo napiętego grafiku, znalazł również czas na miłość. Od pewnego czasu jest szczęśliwie zakochany w Karinie Zuchorze, której udało się dotrzeć do finału MasterChefa. Para długo ukrywała związek. Z czasem jednak Jarosław zdobył się na szczere wyznanie, którym potwierdził, co ich łączy.
Jarosław Kret walczy w sądzie z Beatą Tadlą
Pogodynek, zanim związał się z Kariną, był w związku z Beatą Tadlą. W pewnym momencie zaczęli się jednak od siebie oddalać. Ich problemy pojawiły się, kiedy dotknęły ich zmiany w TVP. Sprawę pogarszał łączący ich kredyt, który wzięli na luksusowe mieszkanie. Z czasem udało im się znaleźć nowe prace, jednak to nie naprawiło ich nadszarpniętej relacji. Mężczyzna rozmowie z Faktem wyznał, że nie mieszka już z partnerką. Dziennikarka potwierdziła rozstanie w pierwszym odcinku Tańca z gwiazdami, czym wywołała niemałe poruszenie.
Wkrótce rozpoczęły się między nimi publiczne przepychanki. Wydawało się, że jest już po wszystkim. Nic bardziej mylnego. Już niebawem spotkają się na sali sądowej. Jak podaje Dobry Tydzień, Jarosław walczy o odzyskanie sporych pieniędzy, które zainwestował w ich wspólne mieszkanie. Jest jednak jeden dość znaczący problem:
Magazyn Na żywo z kolei ustalił, że w tej sprawie odbyła się już pierwsza rozprawa. Druga zaplanowana jest na 10 maja. Znajoma Tadli wypowiedziała się na ten temat i przyznała, że jej przyjaciółce jest bardzo trudno, ponieważ miała nadzieję, że bolesne wspomnienia są już za nią:
Jesteście ciekawi, jak zakończy się ich spór?