Jarosław Jakimowicz zaczepił Agnieszkę Woźniak-Starak. Długo nie czekał na odpowiedź: "OMG, nareszcie ja!"
Jarosław Jakimowicz zaskarbił sobie sympatię widzów rolą gangstera Cichego w Młodych wilkach. Później zagrał w jeszcze wielu innych produkcjach, lecz renesans jego popularności nastąpił dopiero w ostatnich latach. Po przejęciu władzy przez PiS zaczął pojawiać się w roli komentatora politycznego w TVP Info. Od 2020 roku możemy oglądać go w formacie W Kontrze. Jego działalność budzi spore kontrowersje: aktor nie stroni od radykalnych i skandalizujących wypowiedzi.
W tym tygodniu Jakimowicz wziął na cel TVN i Agnieszkę Woźniak-Starak. Włączył przedwielkanocne wydanie Dzień Dobry TVN i napisał na Instagramie:
Ten TVN jest powalony jak Tusk. Po co wam palmy? Gdzie wy z tymi palmami chcecie iść? Szulim błyszczy: mam nadzieje, że ksiądz z taką palmą mnie nie wyrzuci mnie z kościoła?
Następnie dodał, że na miejscu wiernych nie wpuściłby Agnieszki do wnętrza świątyni:
Ja na miejscu ludzi nie pozwoliłbym Ci do niego wejść. Szulim. Chodziłaś z tatą do kościoła z koszyczkiem?
Publicysta TVP Info długo nie musiał czekać na odpowiedź Woźniak-Starak.
Jarosław Jakimowicz zaczepił Agnieszkę Woźniak-Starak. Jest reakcja
Gdy tylko dziennikarka zapoznała się z wypowiedzią Jakimowicza, udostępniła na Instastory zrzut ekranu artykułu na ten temat, urozmaicając go sarkastycznym komentarzem.
OMG, nareszcie ja! Bo już się czułam jakaś taka... pominięta. PS. Jarku, bardzo się cieszę, żę oglądasz Dzień Dobry TVN. W dodatku tak uważnie! – odpowiedziała.
I to się dopiero nazywa dyplomatyczna odpowiedź!