Dzień przed śmiercią Łukasz Litewka rozmawiał z Dodą na streamie Łatwoganga. Umawiali się na "randkę"
Łukasz Litewka zginął w wypadku drogowym w Dąbrowie Górniczej. Polityk został śmiertelnie potrącony podczas jazdy na rowerze. Zaledwie dzień wcześniej dołączył do popularnego w ostatnich dniach streamu Łatwoganga, który zbiera środki dla dzieci chorych na raka. Podczas tego live'a rozmawiał z Dodą, umawiając się z nią na spotkanie. - Chciałam cię zaprosić na randkę - zaczęła artystka.
Polska pogrążyła się w żałobie po nagłej, tragicznej śmierci Łukasza Litewki, posła Nowej Lewicy i cenionego działacza społecznego. Polityk zginął 23 kwietnia w wypadku drogowym w Dąbrowie Górniczej. Jadący na rowerze Litewka został uderzony przez samochód osobowy, którego kierowca zjechał na przeciwległy pas ruchu.
Wstępne ustalenia sugerują, że prowadzący auto 57-latek mógł stracić panowanie nad pojazdem ze względu na nadmierną prędkość lub nagle zasłabnąć za kierownicą. Mimo natychmiastowej interwencji służb, posła nie udało się uratować. Zmarł na miejscu zdarzenia.
Niebawem minie rok od śmierci Tomka Jakubiaka. Jak czuje się jego żona? Jak radzi sobie jego synek?
Dzień przed śmiercią Litewka rozmawiał z Dodą na streamie
Okoliczności tej tragedii stają się jeszcze bardziej poruszające, gdy spojrzy się na ostatnie chwile życia posła. Około doby przed wypadkiem Łukasz Litewka rozmawiał telefonicznie z Dodą, z którą od dłuższego czasu blisko współpracował, m.in. w ramach walki o poprawę bytu zwierząt w schroniskach. Rozmowa miała miejsce podczas charytatywnego streamu zorganizowanego przez influencera Łatwoganga. W trakcie tej lekkiej i pełnej uśmiechu pogawędki polityk pogratulował imponujących wyników zbiórki na walkę z rakiem. Zanim do tego doszło, piosenkarka w żartobliwym i serdecznym tonie wypaliła, że chciałaby zaprosić go na randkę, na co poseł - po chwili rozmowy i próbie zmiany tematu - przystał.
Chciałam cię zaprosić na randkę - zaczęła Doda.
Po chwili wywiązała się między nimi zabawna, przyjacielska rozmowa:
Bardzo dziękuję, jestem na live'ie teraz? Jestem chyba, tak? - dopytywał poseł.
A co, jakbyś był, to byś chciał, a jakbyś nie był, to nie? - powiedziała Doda.
I choć Łukasz Litewka próbował zmienić temat i skupić się na zbiórce Łatwoganga, któremu chciał podziękować za zorganizowanie akcji, to Doda "walczyła" dalej o umówienie się z posłem.
Przede wszystkim chciałbym pogratulować temu młodemu człowiekowi - zmienił temat Litewka.
Oj, nie zmieniaj tematu, człowieku, później sobie z nim pogadasz. No, to jak?
Bardzo dziękuję, oczywiście. No pewnie - zakończył Litewka.