Żurnalista SKASOWAŁ fragment rozmowy z Edwardem Miszczakiem. "Stwierdziliśmy, że się ZBŁAŹNIŁ"
Żurnalista wyciął fragment wywiadu z Edwardem Miszczakiem, w którym rozmawiali o Krzysztofie Stanowskim i Natalii Janoszek. – Nie lubię, jak coś się przykleja do kogoś zupełnie niesprawiedliwie – wyjaśnił w "Godzinie zero". Stanowski nie do końca uwierzył w tłumaczenia Żurnalisty.
Edward Miszczak w niedawnym wywiadzie dla Żurnalisty skrytykował pracę Krzysztofa Stanowskiego, zarzucając mu publiczny atak na Natalię Janoszek w 2023 roku. Dziennikarz wówczas przygotował reportaż, w którym zarzucił celebrytce bycie mitomanką i okłamywanie opinii publicznej w temacie swojej kariery w Bollywood. "To jest dziewczyna ze Śląska, która rzeczywiście zagrała w sześciu bollywoodzkich filmach, z czego zrobiła sobie jakiś swój mały wkład, małą opowieść. (...) Nie można tak zniszczyć człowieka i zarobić na tym zniszczeniu" – podsumował Miszczak. Żurnalista w rozmowie ze Stanowskim ujawnił, że wyciął ten fragment ze swojego programu.
Krzysztof Stanowski o Natalii Janoszek
Żurnalista wyciął fragment wywiadu z Edwardem Miszczakiem. "To było absurdalne"
Krzysztof Stanowski zarzucił Żurnaliście, że jest PR-owcem, a nie dziennikarzem, podając za przykład niezweryfikowanie tego, co Edward Miszczak powiedział o aferze wokół Natalii Janoszek. "To, co on tam walnął o sprawie Natalii Janoszek... Tam się nic nie trzymało kupy!" – podsumował założyciel "Kanału Zero". Żurnalista wyjawił:
To było absurdalne i dokładnie to mu powiedziałem. Ten fragment z podcastu został wycięty, bo stwierdziliśmy, że się zbłaźnił. Powiedziałem mu w prywatnej rozmowie, że to wszystko, co powiedział, nie ma sensu. (…) Jeśli on mówi jakiś absurd, to jest to absurd, który się niesie.
Krzysztof Stanowski podważył słowa Żurnalisty i podtrzymał swoją opinię, że stał się PR-owcem Edwarda Miszczaka, bo ingerował w treść ich głośnej rozmowy. Dawid Swakowski, bo tak naprawdę nazywa się podcaster, odparł zarzuty, mówiąc:
Pomyślałem sobie, że nie chcę, żeby to się do ciebie przykleiło, bo to jest głupie. Pomyślałem sobie, że to jest absurdalne. (…) Po prostu nie lubię, jak coś się przykleja do kogoś zupełnie niesprawiedliwie.