Kuba Badach nie mógł oderwać wzroku od półnagiej Wodzianki w programie Kuby Wojewódzkiego!
Gośćmi w 6 odcinku jesiennego sezonu programy Kuby Wojewódzkiego byli Kuba Badach i Marieta Żukowska. Mąż Aleksandry Kwaśniewskiej na co dzień stroni od częstego pojawiania się w talk-shows, lecz tym razem przyjęcie zaproszenia argumentował promocją swojego najnowszego albumu Oldschool.
Po pojawieniu się Badacha na kanapie Wojewódzkiego wszystko szło w zaplanowanym przez piosenkarza kierunku i rozmowa toczyła się wokół nowo wydanej płyty. Znając już od kilkunastu lat formułę programu gwiazdy TVN, spokojnie i kulturalnie mogło być tylko do czasu.
Rozmowa nabrała bardziej kontrowersyjnego charakteru, gdy Kuba Badach poprosił o wodę. Wtedy pojawiła się kultowa Wodzianka. Miała na sobie strój, który odsłaniał więcej niż zasłaniał. Na reakcję męża Aleksandry Kwaśniewskiej nie było trzeba długo czekać, ponieważ bardzo szybko skomentował "kreację" dziewczyny i opowiedział odważną zakulisową anegdotkę:
My już się poznaliśmy. Widzieliśmy się w garderobie i ja się pytam: "A co tak malutko tego ubranka, same paseczki?", a ona na to: "Cięcia budżetowe!" - powiedział Badach.
Natomiast prowadzący show spuentował całą sytuację tylko jednym zdaniem:
Zrobiliśmy jej to wdzianko z futerałów na klucze - dodał Wojewódzki.
Myślicie, że Ola Kwaśniewska powinna być zazdrosna o zakulisowe pogaduszki męża z półnagimi hostessami?