Jakob Kosel próbował odbić żonę Wujaszka Liestyle podczas sesji Sabriny Pilewicz dla Martini? "Jakob to stary drań. Podrywał Ciocię, moją żonę" [WIDEO]
Jakob Kosel został twarzą kampanii nowej kolekcji Sabriny Pilewicz dla Martini. Autorem sesji zdjęciowej jest Wujaszek Liestyle, któremu podczas wyjazdu towarzyszyła żona. Jak się okazuje, doszło do małego nieporozumienia między panami.
Nową linię torebek i plecaków Sabriny Pilewicz dla Martini promuje wyjątkowa sesja zdjęciowa.
Sesja w Turynie, ale tak naprawdę mieliśmy jeżdżoną sesję. To nie była jedna miejscówka tylko kilka lokacji. Było fantastycznie. Super ekipa, super Sabrina, super modele, ekipa Martini. Dla nas wszystkich to bardziej były wakacje niż praca, przyjemne z pożytecznym. Jestem zadowolony. Będziemy działać dalej - powiedział Wujaszek
Jak się okazuje, praca z Jacobem nie należała do najłatwiejszych.
Jakob to stary drań. Podrywał Ciocię, moją żonę, ale już sobie to wyjaśniliśmy. Super się pracowało. Nasza przyjaźń kwitnie. Super się dogadujemy. Razem ciśniemy na siłownię - wyznał
W sesji wzięła udział też modelka. Choć Wujaszek przyzwyczaił nas do rozbieranych sesji, ta do takich nie należała. Dlaczego?
Ja bardzo bym chciał. Z tym, że Weronika to jest jedna z tych dziewczyn, której bardzo ciężko się zadaje to pytanie. Dopiero dojrzewam do tego pytania. O ile nie spłonę rumieńcem to będziemy mieli dzisiaj okazję się dowiedzieć czy coś z tego będzie. Dzisiaj uklęknę i zapytam. Może z boku to tak wygląda, że to jest na pstryknięcie palcami, ale ja bardzo szanuję wszystkie kobiety i wiem, że niektóre pytania, rozmowy wymagają czasu - powiedział
Mamy nadzieję, że całą sytuację z Jacobem Wujaszek opisał z przymrużeniem oka i rzeczywiście atmosfera na planie była iście przyjacielska.