Izabela Trojanowska zaliczyła bolesny upadek na scenie. Co się stało?
Izabela Trojanowska wystąpiła w niedzielę w Koszalinie podczas Wakacyjnej Trasy Dwójki. Wykonała utwór Ireny Santor Już nie ma dzikich plaż. Gdy schodziła ze sceny i chciała się pożegnać z widzami, niespodziewanie zachwiała się i upadła na plecy. Chociaż cała sytuacja wyglądała groźnie, jakiś czas później gwiazda znów wystąpiła. Próbowała uspokoić fanów:
Wtorkowe wydanie Faktu podało nowe szczegóły na ten temat. Tabloid ustalił przyczynę wypadku. Przekazał, że wszystkiemu winny był obcas eleganckich, wysokich butów gwiazdy, który wpadł w szczelinę w podłodze. Piosenkarce nie udało się utrzymać równowagi:
Dziennik dodał, że Izabela Trojanowska po zejściu ze sceny została przebadana przez lekarza. Ten nie stwierdził jednak żadnego urazu. Podobno całe zdarzenie bardzo zaniepokoiło gwiazdę:
Głos w tej sprawie zabrał menadżer gwiazdy, Marcin Miazga. Skomentował stan zdrowia piosenkarki:
Trzymamy kciuki, by Trojanowska szybko wróciła do formy.