Iga Świątek nieźle narozrabiała po meczu. To miała być wiadomość do taty, a wyszło krępująco
Iga Świątek tenisa zaczęła uprawiać już jako dziecko, idąc w ślady starszej o 3 lata siostry Agaty Świątek. Sport w ich domu był ważny z inspiracji ojca, Tomasza Świątka, który był olimpijczykiem i reprezentował nasz kraj we wioślarstwie w Seulu w 1988 roku. Obecnie gówniara z paletką, jak została nazwana w słynnych memach, jest na samym szczycie.
Właśnie rozegrała kolejny finał, ale tuż przedtem zaliczyła krępującą wpadkę.
Wpadka Igi Świątek. Nieźle narozrabiała
Iga Świątek awansowała do finału turnieju WTA w Dubaju. Pokonała Amerykankę Coco Gauff. Tuż po spotkaniu Polka chciała przekazać wiadomość swojemu ojcu, Tomaszowi Świątkowi. Chwyciła więc za flamaster i zaczęła pisać na ekranie kamery. Nie ma w tym nic dziwnego, bo to taki zwyczaj na kortach, niestety, nie obyło się bez drobnej wpadki, bo pisak okazał się permanentny i nie dało się już zmazać tego, co napisała.
Ostatecznie zamazała niefortunny pierwszy napis i zaczęła od nowa. Udało się przekazać ojcu wiadomość.
Tato, przyjeżdżasz na finał? - napisała.
Wideo z zabawną sytuacją znalazło się na oficjalnym koncie WTA na Twitterze.
Nie wiedziałam, czy napisać po polsku, czy po angielsku. Trudno jest się zdecydować, gdy mówi się w dwóch językach. A wiadomość skierowałam do taty, bo ma przylecieć na finał, a to nie zdarza się często, więc chciałam wywrzeć na nim trochę presję - wyjaśniłą później Iga Świątek.
W Dubaju polska tenisistka walczyła o 13. tytuł WTA w karierze. Niestety ostatecznie liderka rankingu przegrała 4:6, 2:6 z Barborą Krejcikovą. To druga z rzędu porażka Igi Świątek z Czeszką, która w poprzednim sezonie pokonała naszą tenisistkę w finale w Ostrawie.
Iga Świątek sportowcem roku w Polsce
Wysiłki Igi Świątek docenili Polscy fani. Podczas gali Przeglądu Sportowego, Iga odebrała tytuł Najlepszego Sportowca w 2022 roku. Sukcesu gratulowali jej nie tylko fani tenisa, ale także jej mama, z którą nie jest w najlepszych relacjach.
Zawsze gratuluję córce wygranych tytułów, najczęściej drogą mailową. Natomiast kontakt jest mocno ograniczony. Iga często przebywa za granicą, ma bardzo napięty terminarz i wiele obowiązków. Jest pochłonięta swoimi sprawami zawodowymi. Rozumiem to. Zresztą jako dorosła osoba sama określa i kształtuje relacje z innymi. Poza odległością i napiętym grafikiem na nasze relacje wpływają też czynniki rodzinne, ale nie chciałabym zgłębiać tematu. Tutaj postawmy kropkę – mówiła Dorota Świątek w WP Sportowe Fakty.
Jesteście fanami tenisa i Igi?