Mąż Julii Pietruchy zdradza szokujące kulisy rozstania: "Mieszkam w aucie!". Co na to aktorka? W jej życiu również zmiany
Jak to często ze związkami w show-biznesie bywa - była wielka miłość, a skończyło się na oskarżeniach i publicznym praniu brudów. Informowaliśmy o tym, że były już partner oskarża Julię Pietruchę o kradzież piosenek z płyty Parsley i publicznie zdradza kulisy ich rozstania.
W rozmowie z Faktem Amerykanin zdradza więcej szczegółów. Twierdzi, że po rozstaniu został absolutnie z niczym i to dosłownie:
Julia zostawiła mnie w lipcu, kiedy byłem w Ameryce, a ona w Polsce. Nie miałem wtedy niczego. Pieniędzy na czynsz, żadnego z moich ubrań, ani niczego z dobytku, który został w Polsce – żali się Dow.
Pietrucha podobno konsekwentnie nie odpowiadała na żadne jego wiadomości. Na szczęście udało się mu stanąć na nogi. Żeby się utrzymać pracował na plantacji marihuany, a za zarobione pieniądze kupił i wyremontował stary ambulans, w którym teraz mieszka i który służy mu również za środek lokomocji.
Ostatnią rzeczą, której teraz potrzebuję w swoim życiu, jest mieć cokolwiek do czynienia z Julią – wyznaje.
Julia odmawia komentarzy w tej sprawie, ale jak udało dowiedzieć się Jastrząb Post, w jej życiu jest już inny mężczyzna.