Czarne chmury nad Kamilem Grosickim! Po Mundialu w Rosji ma problemy z zagraniczną karierą
Gra Kamila Grosickiego podczas Mundialu miała być dla niego przepustka do szczęścia. W Hull City bowiem bardzo liczyli na dobry występ Kamila na mistrzostwach świata. Mieli nadzieję, że po Mundialu Kamil znajdzie nowego pracodawcę i odzyskają zainwestowane pieniądze.
Jak podaje Daily Mail, polski piłkarz od wielu miesięcy nazywany jest wielką zagadką, przez swoją nierówną formę. Przypomnijmy, ze polski skrzydłowy potrafił wygrać mecz, jednak za kilka dni był w bardzo słabej formie. Często siadał na ławce rezerwowych, aby w kolejnych meczach wracał do podstawowego składu, gdzie niestety zawodził.
Nigel Adkins – menedżer Hull City, jak i gazeta sugerują, że najchętniej Adkins pozbyłby się Polaka. Jak wiadomo Kamil nie chce opuszczać Anglii. Nie chce grać w The Championship, ale drużyny z Premier League nie są nim zainteresowane.
Co się stanie z 30-letnim Kamilem Grosickim, to okaże się już niebawem:
Czuję, że w ofensywie jestem w stanie dać temu zespołowi bardzo dużo. Wiadomo, że mam problemy z grą w defensywie, a w Anglii jest to bardzo ważne. Staram się jak mogę. Koledzy pomagają mi w grze defensywnej, a ja im w ofensywnej. Jakbym grał na top poziomie w defensywie i ofensywie to prawdopodobnie byśmy tutaj nie siedzieli. Dlatego też proszę o swobodę gry w ofensywie. Pomagam w grze defensywnej, ale nie będę w stanie tego robić w każdej akcji. Ja jestem od strzelania goli i podawania kolegom piłek, na tym się skupiam. Od gry w defensywie są inni zawodnicy – powiedział Kamil w grudniu zeszłego roku w rozmowie z klubową telewizją Hull City.
Trzymamy kciuki za Kamila.