Jak podaje Daily Mail, polski piłkarz od wielu miesięcy nazywany jest wielką zagadką, przez swoją nierówną formę. Przypomnijmy, ze polski skrzydłowy potrafił wygrać mecz, jednak za kilka dni był w bardzo słabej formie. Często siadał na ławce rezerwowych, aby w kolejnych meczach wracał do podstawowego składu, gdzie niestety zawodził.
Nigel Adkins – menedżer Hull City, jak i gazeta sugerują, że najchętniej Adkins pozbyłby się Polaka. Jak wiadomo Kamil nie chce opuszczać Anglii. Nie chce grać w The Championship, ale drużyny z Premier League nie są nim zainteresowane.
Co się stanie z 30-letnim Kamilem Grosickim, to okaże się już niebawem:
Trzymamy kciuki za Kamila.