WAŻNE
TERAZ

FC Barcelona mistrzem Hiszpanii!

Helen Mirren w zabawny sposób komentuje aferę z nagimi zdjęciami gwiazd

Tylko ona mogła powiedzieć coś takiego. Przeczytajcie sami!

Helen Mirren, Fotografia: ONSFotografia: ONS

Zdobywczyni Oscara za pierwszoplanową rolę w filmie KrólowaHelen Mirren podczas audycji radiowej, której była gościem skomentowała aferę zdjęciową, która w ostatnim czasie zdominowała polskie i zagraniczne media (zobacz: Skandal w Hollywood! Hakerzy opublikowali nagie zdjęcia Jennifer Lawrence i innych gwiazd. Rzecznik aktorki wydał oświadczenie). Zrobiła to w bardzo zabawny sposób, wykazując przy tym duży dystans do siebie, ale również zarzuciła lekkomyślność swoim młodszym koleżankom.

Poczułam się urażona, że nikt nie włamał się na moją komórkę. W desperacji przeszukiwałam listę osób, które padły ofiarami hackerów i nie mogłam znaleźć swojego nazwiska - powiedziała na antenie gwiazda.

I bardzo się zdziwiła, dlaczego...

Nikt nie kradnie moich nagich zdjęć? Zapewne dlatego, że na mojej komórce nie ma żadnych nagich fot. Po co właściwie trzymać rozbierane fotki w komórce? Nigdy tego nie zrozumiem - dodała po chwili.

Ma rację, komentując tę sprawę w taki sposób?

Helen Mirren podczas sesji dla magazynu New York Magazine
Fotografia: screen z New York Magazine
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE