Zapytaliśmy go czy pamięta pierwszy impuls, który kazał mu zacząć pomagać.
Okazuje się, że w minionym roku udało mu się zebrać grubo ponad milion złotych. Zapytaliśmy dziennikarza również co sądzi o akcjach, w których wziął udział. Co powiedział?
Podpytaliśmy także czy nie myślał o założeniu fundacji.
Cieszymy się, że są jeszcze ludzie, którzy chcą pomagać innym i w takim razie czekamy na fundację Filipa Chajzera.
Źródło: Dzień Dobry TVN / x-news.pl