Poniżej zdjęcie Roberta z ceremonii.
Robertowi towarzyszyła Anna Lewandowska. Dumna żona dodała wspólne zdjęcie, które podpisała:
Uczestnicy plebiscytu FIFA The Best mieli po trzy głosy. Co ciekawe, Robert zagłosował kolejno na: Jorginio, Messiego i Ronaldo. Argentyńczyk nie miał tyle odwagi i najpewniej celowo głosował tak, by osłabić głównego rywala. Messi oddał głos na: Neymara, Kyliana Mbappe i Karima Benzemę (ten pierwszy jest zresztą jego dobrym przyjacielem).
We wspomnianym plebiscycie głosują trenerzy, kapitanowie reprezentacji i dziennikarze. Prawo do głosu miał jeszcze Paulo Sousa. Na kogo postawił ex-trener polskiej reprezentacji?
Robert Lewandowski najlepszym piłkarzem. Jak głosował Paulo Sousa?
Przypomnijmy, że Sousa odszedł z reprezentacji w atmosferze skandalu. Ewakuował się, gdy dostał propozycję trenowania brazylijskiego Flamengo Rio de Janeiro. Robertowi nie podobał się taki sposób załatwienia przez niego sprawy. W jednym z wywiadów powiedział:
Czy Paulo zapamiętał tę uwagę i zemścił się podczas głosowania? Nic bardziej mylnego. Portugalczyk zachował się bardzo honorowo i powierzył swoje głosy kolejno: Lewandowskiemu, Jorginho i N'Golo Kante. Nie tylko uhonorował więc Lewandowskiego, ale też poważnie osłabił Messiego. Spodziewaliście się takiego zachowania z jego strony?