Doda najwięszą gwiazdą wczorajszego ''Tańca z Gwiazdami''. Na widowni był jej ukochany, Emil Haidar

Artystka zdradziła, jak działa na nią obecność ukochanego

Doda
Fotografia: AKPAFotografia: AKPA
-Lepiej jest być z kimś w takich trudnych chwilach- zdradziła Doda w rozmowie z JastrząbPost.

Doda uświetniła wczorajszy odcinek „Tańca z Gwiazdami” . Wokalistka bezbłędnie wykonała utwór Cher „If I could turn back time”, a po występie na scenę wyszedł jej ukochany Emil Haidar i podarował jej bukiet czerwonych róż. Dla wokalistki to była miła niespodzianka.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!