Anna Popek nie jest przerażona inflacją. Gwiazda TVP radzi, jak poradzić sobie z „drożyzną”. Wskazała plusy rosnących cen

Anna Popek o inflacji

Anna Popek o inflacji

Anna Popek przepracowała w polskiej telewizji ponad trzy dekady. Czy w związku z tym może liczyć na godną i uczciwą emeryturę? Zapytaliśmy ją również o jej zdanie na temat inflacji. 

Anna Popek od ponad 30 lat związana jest z mediami. Doświadczona dziennikarka rozpoczęła swoją karierę w Telewizji Polskiej w latach 90., prowadząc najpopularniejsze programy stacji. Liczne występy w telewizji przyniosły jej ogromną popularność i dziś 54-latka jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych dziennikarek w naszym kraju.

Anna Popek w 2020 roku poprowadziła uroczystość podpisania przez prezydenta Andrzeja Dudę ustawy o wypłacie trzynastej emerytury. Spotkanie transmitowano m.in. w TVP Info. Jej udział w wydarzeniu odbił się wówczas szerokim echem w mediach społecznościowych. Wielu kolegów z branży dziennikarskiej nie szczędziło słów krytyki pod adresem prezenterki.

Anna Popek o inflacji i emeryturze

W rozmowie z naszą reporterką Anna Popek opowiedziała o swoich zabezpieczeniach finansowych na przyszłość. Bogate doświadczenie zawodowe prezenterki i wiele lat pracy powinny zapewnić jej należytą emeryturę, która pozwoli na godne przeżycie starości. Jak jest w rzeczywistości? Czy gwiazda TVP nie obawia się o swój los?

Ja w ogóle tego nie sprawdzam, ale odkładam sumiennie wszystkie składki, więc mam nadzieję, że to, co nazbieram, mi starczy, a poza tym najlepszą inwestycją w przyszłość są dzieci, więc mam nadzieję, że jak będzie źle, to moje dzieci mi pomogą i wezmą mamusię na utrzymanie, tak więc się w ogóle tym nie martwię. Nie ma co się dwa razy martwić w życiu, martwienie się na zapas powoduje wrzody. Ja jestem osobą zorganizowaną i pracowitą, więc jak się okaże, że mi nie wystarcza tej emerytury, którą wypracowałam, to będę dorabiać po prostu i już.

Dziennikarka wierzy, że inflacja nie jest taka straszna, między innymi dzięki wsparciu partii rządzącej. Gwiazda wskazała plusy sytuacji. Uważa, że dzięki inflacji wiele osób zweryfikuje swoje wydatki, ograniczając te zbędne:

Dotknęła mnie jak każdego, pewnie. Ja w ogóle żyję dość skromnie i na takim poziomie normalnym, więc to nie były jakieś drastyczne zmiany, ale na pewno patrzę na to, co dzieje się na rynku, i jestem może bardziej uważna, jeżeli chodzi o takie niepotrzebne zakupy. Myślę, że inflacja to jest problem dla gospodarki i dla ludzi, ale może to nas bardziej powstrzyma przed niepotrzebnymi zakupami. Czasem ludzie kupowali rzeczy na wyrost.

Anna w każdej sytuacji stara się widzieć szklankę do połowy pełną:

Najważniejsze jest poczucie bezpieczeństwa. Poczucie, że stać mnie na chleb, gaz, prąd i na własne mieszkanie, więc to są te potrzeby, które są najważniejsze. Polacy są narodem doświadczonym na różnych odcinkach i z tym też sobie poradzimy. Wsparcie rządku jakieś jest, więc sądzę, że uda się przejść płynnie. Straszono nas kryzysem po pandemii, kryzysem powojennym, a okazuje się, że przedsiębiorczość Polaków jest duża, bezrobocie jest niskie, więc mam nadzieję, że to się utrzyma i obejdzie się bez jakiś dramatycznych wydarzeń. Tego nam wszystkim życzę. Czekam na tę jesień, ale bez niepokoju. Trzeba będzie sobie z tym poradzić.

Zgadzacie się z gwiazdą TVP?


Anna Popek

Anna Popek

Anna Popek - premiera filmu

Anna Popek - premiera filmu "Śmierć Zygielbojma"

Wielki Test o Skarbach Ziemi - Anna Popek

Wielki Test o Skarbach Ziemi - Anna Popek

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×