TYLKO U NAS! Ewa Gawryluk wspomina Bożenę Dykiel. "Uwielbiała moją Marysię, robiła jej dżemy"
Bożena Dykiel, jedna z najbardziej cenionych polskich aktorek, zmarła w wieku 77 lat. Jej odejście wywołało emocje w środowisku artystycznym i wśród fanów. W rozmowie z Jastrząb Post Ewa Gawryluk wspomniała zmarłą aktorkę. Te słowa mogą poruszyć.
Bożena Dykiel była aktorką o niezwykłym talencie, której dorobek obejmował zarówno ikoniczne role filmowe, jak i niezapomniane kreacje teatralne. Wieść o jej śmierci została przekazana przez ks. Andrzeja Lutra i wywołała emocjonalne reakcje wśród internautów oraz wielbicieli. Fani podkreślają, jak wiele znaczyła dla nich Dykiel. "Kończy się pewna epoka" - piszą.
Robert Motyka w pięknych słowach wspomina Joannę Kołaczkowską
Ewa Gawryluk o Bożenie Dykiel
Napisaliśmy do Ewy Gawryluk, aby podzieliła się z nami swoimi refleksjami na temat Bożeny Dykiel. Obie miały okazję przez lata razem pracować na planie "Na Wspólnej". Według aktorki, zmarła gwiazda była niezwykle serdeczna i okazywała dużo sympatii względem innych członków obsady.
Bożena była niezwykle serdeczną, energetyczną osobą. Zawsze w dobrym humorze, zawsze gotowa nieść pomoc. Zdarzało się, że planie naprawdę gotowała zupę i było w tym coś pięknego, prawdziwego - przekazała.
Co ciekawe, Dykiel bardzo zżyła się z córką Gawryluk, Marią. Czasami dawała jej w prezencie robione przez siebie dżemy:
Uwielbiała moją Marysię. Wtedy nie miała jeszcze własnych wnuków, a dla niej robiła truskawkowe dżemy. To były drobne gesty, które mówiły wszystko o jej sercu.
Gawryluk wspomina Dykiel: "Życzyłyśmy sobie dobrego roku"
Chociaż nasza rozmówczyni nie pamięta ostatniego spotkania z Dykiel, doskonale pamięta ostatnie otrzymane wiadomości. Były to życzenia noworoczne.
Nie pamiętam naszego ostatniego spotkania. To było takie naturalne, że po prostu jesteśmy razem. Pamiętam za to ostatnie wiadomości, które wymieniłyśmy w sylwestra. Życzyłyśmy sobie dobrego roku… Bożena była wspaniałą osobą. Będzie nam jej wszystkim bardzo brakować - podsumowała.