Doda zabrała głos po spotkaniu z Karolem Nawrockim. "Wierzę, że to nie będą słowa bez pokrycia"
Doda nie przestaje działać na rzecz czworonogów. Autorka utworów "Nie daj się", "Dżaga" oraz "Melodia ta" 3 lutego spotkała się z Karolem Nawrockim i Martą Nawrocką, aby porozmawiać o ich sytuacji w Polsce. Po wizycie w Pałacu Prezydenckim podzieliła się wrażeniami z fanami na Instagramie. Czy spotkanie było w jej oczach owocne?
Doda od kilku tygodni intensywnie działa w sprawie ochrony zwierząt – nagłaśniała skandaliczne warunki w schroniskach, pojawiała się w Sejmie na posiedzeniach komisji ds. ochrony zwierząt i mówiła o patologiach w placówkach. Jej interwencje przyczyniły się do zamknięcia niektórych tak zwanych "patoschronisk", w tym najgłośniejszego w Sobolewie. Teraz artystka przeniosła rozmowy o zmianach prawnych na najwyższy szczebel, spotykając się w Pałacu Prezydenckim z Karolem Nawrockim i Martą Nawrocką.
ZOBACZ TAKŻE: Doda w kolejnym schronisku. Pomocy potrzebowało 250 psów
Doda o wizycie w Sobolewie:
Doda spotkała się z prezydentem Karolem Nawrockim
Doda spotkała się w Pałacu Prezydenckim z prezydentem Karolem Nawrockim i pierwszą damą, Martą Nawrocką.
(...) Rozmawiano o sytuacji prywatnych schronisk dla zwierząt w Polsce i propozycjach zmian w trosce o ich podopiecznych. Podczas spotkania prezydent Karol Nawrocki z uwagą wysłuchał postulatów przedstawianych przez rozmówców. Wśród najważniejszych spraw wymieniono m.in. propozycję podwyższenia kar za znęcanie się nad zwierzętami oraz odbieranie praw do posiadania zwierząt sprawcom takich czynów – poinformowała Kancelaria Prezydenta RP.
Doda szczerze o spotkaniu z prezydentem
Wokalistka nie kryła zadowolenia po spotkaniu, czym podzieliła się z fanami w mediach społecznościowych. Wstawiła zdjęcie z prezydencką parą i napisała:
Dziękuję za spotkanie panu prezydentowi Karolowi Nawrockiemu i pani Marcie. Zwierzętom potrzebne jest porozumienie ponad podziałami. Działajmy razem.
W kolejnym nagraniu po spotkaniu mówiła:
Jestem bardzo zadowolona z tego spotkania. Porozmawialiśmy absolutnie o wszystkim, co było najważniejsze, i też widzę po drugiej stronie ogromną chęć pomocy. Wierzę, że to nie będą słowa bez pokrycia. Chciałam wam powiedzieć, że nie tylko my, obywatele, nie mieliśmy świadomości, jak funkcjonują patoschroniska i ilu sadystów zgodnie z prawem może obejmować nad nimi władzę. Prezydent również nie miał tej świadomości i jestem pewna, że dokona wszelkich starań, żeby to zmienić.