Edyta Herbuś prowadzącą "Pytanie na śniadanie"? Odpowiedziała w intrygujący sposób [WIDEO]
Edyta Herbuś była jedną z gwiazd jesiennej ramówki TVP. Zgodziła się porozmawiać z naszą reporterką. Na pytanie Karoliny Motylewskiej o to, czy poprowadziłaby Pytanie na śniadanie, odpowiedziała w tajemniczy sposób. Czy jest coś na rzeczy?
Czy Edyta Herbuś poprowadziłaby Pytanie na śniadanie?
Edyta Herbuś o prowadzeniu programu Pytanie na Śniadanie:
To byłoby na pewno wyzwanie. Mój chłopak mówi, że to byłby świetny pomysł, bo ja jestem świetna w spontanicznym działaniu, więc może mu uwierzę na słowo i jeśli kiedyś padnie taka propozycja na pewno się poważnie nad nią zastanowię.
Czy chciałaby być prowadzącą i być może kiedyś zobaczymy ją w tej roli?
Być może. Taką ważną cechą ludzką jest zaciekawianie się drugim człowiekiem. Ta ciekawość siebie nawzajem buduje jakąś fajną szanse na relacje, na poznawanie siebie, szczęście w społeczeństwie. Żeby zamienić ocenianie drugiego człowieka na zaciekawianie się nim. Jeśli byłabym kiedyś prowadzącą takich rozmów, to na pewno postawiłabym na to. Ta różnorodność, odmienność drugiego człowieka, może i inspirować, ale też poszerzać naszą perspektywę. My wiemy tyle, ile doświadczyliśmy. A z drugiej strony jest człowiek, który doświadczył czegoś innego, inaczej postrzega świat, rzeczywistość, ma inną orientację seksualną, ma inne doświadczenia, w innym społeczeństwie dojrzewał, dorastał, to są wszystko różnice, które mogą nas łączyć, jeśli będziemy siebie ciekawi. Oby nie dzieliły.
Widzielibyście Edytę w roli prowadzącej Pytanie na Śniadanie?