Maseczki zaciśnięte tak mocno, w taki sposób jak wszyscy afiszują, żeby to robić, są potwornie niezdrowe. Można się udusić, można spowodować, że będzie większa wilgoć w oskrzelach, to wywoła kaszel. Nie ma prawidłowej cyrkulacji powietrza. Jak wdychamy do organizmu przez nos to wdychamy świeże powietrze, a organizm przy wydechu oddaje wszystko czego już nie potrzebuje. Czyli jeżeli mamy zamknięte usta i nos, cyrkulacji świeżego powietrza nie ma i wdychamy swoje własne spaliny.
Kilka dni później Edyta Górniak udzieliła wywiadu dla telewizji internetowej wRealu24. Przed studiem czekali na nią fotoreporterzy, którym cierpliwie pozowała do zdjęć. Podczas rozmowy zabrała głos w sprawie szczepionki przeciwko koronawirusowi. Powiedziała, że jest jej przeciwna jej wprowadzeniu na rynek.
Dopóki żyję, nie dam się zaszczepić! Przysięgam, że wolę odejść z tego świata, niż pozwolić wstrzyknąć komukolwiek, cokolwiek, co ja nie znam.
Piosenkarka dodała, że nie tylko ona się nie zaszczepi, ale także nie pozwoli na to Allanowi Krupie:
Nie pozwolę też mojemu dziecku się zaszczepić. I jeśli będzie oznaczało to zagładę dla nas... to trudno.
Gdy media obiegła wiadomość o tym, że Edyta Górniak jest przeciwna szczepieniom, na słowa gwiazdy zareagował minister zdrowia Łukasz Szumowski:
Rozumiem, że pani Edyta sprawdza na przykład, z czego są zrobione pastylki, antybiotyki, jak łyka. Szczepionka to jedna z form leku. Tak samo, jak jako ludzie nie wiemy i nie jesteśmy w stanie sprawdzić pastylki, tak nie jesteśmy w stanie sprawdzić szczepionki – podkreślał Szumowski.
Na ripostę minister nie musiał długo czekać. Artystka powiedziała, że nie zgadza się z jego opinią i z chęcią spotkałaby się z nim osobiście, by wymienić argumenty "twarzą w twarz".