Jej wpisy na Instagramie niepokoiły fanów, zwłaszcza, że diwa prosiła Boga o to, by nigdy więcej nie czuć miłości do mężczyzny. Edyta znów podzieliła się rozdzierającym serce wpisem - pokazała nagranie ze studia, na którym śpiewa piosenkę o złamanym sercu:
Użytkownicy, którzy zawsze wiernie wspierają Górniak, próbowali ją pocieszyć:
- a czekałam na mojego drugiego męża 10 lat. Po pierwszej porażce........ życzę cierpliwości .sa rzeczy na które warto czekac to tak jak z Pani muzyka
- Dziewczyno jak ja Cie podziwiam‼️???jeszcze niedawno wpadł mi w ręce jakiś stary z Tobą wywiad jak to do dezodorantu śpiewałaś jak to ze szkoły zwiałaś bo pomysł inny na siebie miałaś i jakie trudne były te początki realizacji marzeń hmm?ale jak bardzo było warto jak bardzo się udało ??✌️✌️✌️pozdrawiam serdecznie ?
- Nigdy nie bedziesz sama...Zawsze bylismy, jestesmy i bedziemy z Toba bez wzgledu na wszystko ?
Myślicie, że udało im się podnieć Edytę na duchu?