Edyta Górniak zdecyduje się kolejny raz powalczyć o zwycięstwo na Eurowizji? "Do trzech razy sztuka" [WIDEO]
Jak do tej pory nikt nie pobił jeszcze sukcesu Edyty Górniak na Eurowizji z 1994 roku. Artystka zajęła drugie miejsce, najwyższe w historii kraju w widowisku oraz jedno z najwyższych wśród debiutujących w konkursie nadawców publicznych. W zeszłym roku piosenkarka postanowiła spróbować ponownie swoich sił w polskich preselekcjach do konkursu, ale wówczas musiała ustąpić Michałowi Szpakowi i Margaret. Czy zdecyduje się na trzeci raz?
Edyta Górniak w ubiegłym roku przeprowadziła się do Los Angeles. Artystka przyleciała właśnie na kilka dni do Polski, by promować lakiery do paznokci ChiodoPRO sygnowane jej nazwiskiem. Podczas wydarzenia zapytaliśmy Górniak, czy myśli nad ponownym udziałem w Eurowizji.
No nie. Chyba już się rozstanę z tą Eurowizją raz na zawsze. Myślę, że nie. Jak ja dostałam zaproszenie do reprezentowania naszego kraju to wybór był oparty wyłącznie na doświadczeniu i porozumieniu muzycznym. Ja w ogóle nie umiem przyjąć polityki, która się pojawiła w show-biznesie i nie chcę nawet się rozpoznać na niej, i unikam. Bardzo to było dla mnie ważne doświadczenie, żeby przyjąć do wiadomości, że show-biznes bardzo się zmienił i opiera się na zupełnie innych zasadach. Ja jestem jednak z takiej starej szkoły, więc będę się trzymała tych produkcji i tych wydarzeń, które pozwalają na szczerość i prawdę - wyznała
Jak się okazuje, Edyta nie słyszała jeszcze piosenki Kasi Moś, która będzie reprezentować Polskę w tym roku na Eurowizji na Ukrainie.
To super, że wygrała i się nie poddała, i do trzech razy sztuka. Bardzo dobrze. Cieszę się w takim razie. Kojarzę Kasię Moś. Ona ma bardzo ładny głos. Ciekawa jestem tego utworu - wyznała
Szkoda, że Edyta Górniak nie chce już wziąć udziału w Eurowizji. Myślicie, że miałaby większe szanse niż Kasia Moś czy Michał Szpak?