Znana ze swojego poczucia humoru i ogromnego dystansu do życia Wellman odniosła się do tego zdarzenia w porannym programie, jak zwykle obracając chwile grozy w żart:
Z migrenami, niestety, nie ma żartów. Nie sposób ich przewidzieć, nie sposób leczyć inaczej, niż objawowo... Mamy nadzieję, że za siedem lat podobna sytuacja się nie powtórzy, a Dorota będzie się czuła już tylko lepiej!