Dorota Gardias ledwo pokonała koronawirusa, już szaleje na śniegu. Fani są zaniepokojeni: "Nie jest Pani za zimno?"
Dorota Gardias przez koronawirusa w październiku trafiła do szpitala. Gdy ta informacja obiegła tabloidy, pogodynka postanowiła zareagować. Wydała oświadczenie, w którym potwierdziła doniesienia. Przekazała, że jest pod opieką specjalistów, a jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo: