Alicja Bachleda-Curuś rozstała się z Colinem Farrellem lata temu. TAK dziś wygląda ich relacja

Uczucie między Alicją Bachledą-Curuś a Colinem Farrellem wybuchło na planie filmu "Ondine" i zaowocowało narodzinami syna, Henry'ego Tadeusza. Choć ich drogi ostatecznie się rozeszły, do dziś udowadniają, że rozstanie z klasą i wzorowe, wspólne rodzicielstwo są możliwe. We wtorek, 12 maja, Bachleda-Curuś obchodzi 43. urodziny.

Alicja Bachleda-Curuś, Colin FarrellAlicja Bachleda-Curuś, Colin Farrell
Źródło zdjęć: © Getty Images | Bryan Bedder, Duffy-Marie Arnoult
Daniel Lewandowski

Związek Alicji Bachledy-Curuś i Colina Farrella rozpoczął się w 2008 roku na planie filmu "Ondine", w którym oboje grali główne role. Ich relacja szybko stała się jednym z najczęściej komentowanych tematów w mediach zarówno w Polsce, jak i na świecie, a owocem tej miłości jest urodzony w październiku 2009 roku syn, Henry Tadeusz. Choć uczucie pary nie przetrwało próby czasu i na początku 2011 roku oficjalnie potwierdzono ich rozstanie, aktorzy zachowali przyjazne stosunki dla dobra dziecka. Przez lata wypracowali mądry model zgodnego dzielenia się obowiązkami rodzicielskimi, dzięki czemu dorastający Henry Tadeusz ma dziś doskonałą relację zarówno z mamą, jak i z tatą.

Relacje Alicji Bachledy-Curuś i Colina Farrella po rozstaniu

Obecne relacje Alicji Bachledy-Curuś i Colina Farrella są często stawiane w show-biznesie za wzór dojrzałego, mądrego rodzicielstwa po rozstaniu. Byli partnerzy od lat utrzymują przyjacielski i pełen wzajemnego szacunku kontakt, stawiając na pierwszym miejscu dobro Henry'ego Tadeusza. Polska aktorka w wywiadach wielokrotnie podkreślała, że Colin jest wspaniałym, bardzo zaangażowanym ojcem, z którym bez problemu potrafi dojść do porozumienia we wszystkich kwestiach wychowawczych. Dowodem na ich świetną współpracę i wzajemne wsparcie był chociażby głośny debiut Henry'ego u boku taty na oscarowym czerwonym dywanie, któremu Alicja z dumą i radością kibicowała w mediach społecznościowych.

Alicja Bachleda-Curuś komplementowała Colina Farrella

Tuż po rozpadzie związku z hollywoodzkim gwiazdorem Alicja Bachleda-Curuś udzieliła wywiadu "Twojemu Stylowi". Wyznała wtedy, że rozstali się w bardzo dobrych relacjach i mają do siebie ogromny szacunek. Od samego początku najważniejszy był dla nich syn i dlatego też podjęli tak dojrzałą i jakże rzadką decyzję.

Ważne, by spojrzeć na związek z boku i zastanowić się, czy idziemy we właściwym kierunku. Cieszę się, że nam się to udało i podjęliśmy z Colinem decyzję, by nasz związek przerodził się w ten bardziej przyjacielski, równocześnie odnosząc się z szacunkiem do uczucia, które nas łączyło. Bo mimo że nie żyjemy razem, jesteśmy sobie bliscy i wzajemnie się wspieramy. I zależy nam, żeby w miłości wychowywać naszego Henia - mówiła po rozstaniu Bachleda-Curuś.

Na zapowiedziach się nie skończyło. Choć od ich rozstania minęło blisko 15 lat, to konsekwentnie żyją w dobrych relacjach.

Alicja Bachleda-Curuś, Colin Farrell w 2010 roku
Alicja Bachleda-Curuś, Colin Farrell w 2010 roku © Getty Images | 2010 Duffy-Marie Arnoult
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY