Donald Trump atakuje Roberta De Niro. Zarzucił mu "niskie IQ". "Chora i obłąkana osoba"
Donald Trump wściekł się po emocjonalnym wystąpieniu Roberta De Niro, w którym aktor apelował o mobilizację przeciwko prezydentowi USA. Trump w odpowiedzi zarzucił mu "niskie IQ" i zażyczył sobie, by opuścił kraj. Podobne słowa skierował też do muzułmańskich kongresmenek, Ilhan Omar i Rashidy Tlaib, które gwałtownie reagowały na jego orędzie w Kongresie.
Robert De Niro wystąpił we wtorek, 24 lutego, podczas wydarzenia State of the Swamp w National Press Club w Waszyngtonie — kontrprogramu zorganizowanego równolegle do orędzia Donalda Trumpa o stanie państwa. W emocjonalnym przemówieniu aktor wezwał Amerykanów do mobilizacji przeciwko prezydentowi w nadchodzących wyborach i mówił, że chce "odzyskać swój kraj". Podkreślał, że "czuje się zdradzony przez własne państwo" i że USA muszą wrócić do wartości, które "dawały siłę i człowieczeństwo".
ZOBACZ TAKŻE: "Największa fanka". Nicki Minaj za rękę z Trumpem
Urszula Dudziak o Donaldzie Trumpie. "Donald Trump to jest na pewno człowiek nie do przewidzenia":
Donald Trump zaatakował słownie Roberta De Niro
Słowa te nie spodobały się głowie USA. 25 lutego Donald Trump odpowiedział aktorowi na platformie Truth Social.
Szalony Robert De Niro to kolejna chora i obłąkana osoba, która — jak sądzę — ma wyjątkowo niskie IQ i absolutnie nie ma pojęcia, co robi ani co mówi — a część z tego jest wręcz poważnie przestępcza — czytamy.
Donald Trump starł się z dwiema kongresmenkami
W tym samym wpisie Trump uderzył nie tylko w De Niro, ale również w dwie muzułmańskie kongresmenki Partii Demokratycznej — Ilhan Omar i Rashidę Tlaib — i całą trójkę wrzucił do jednego worka, sugerując, że wszyscy powinni wyjechać z kraju.
Omar, która jako dziecko przyjechała do USA z Somalii, oraz Tlaib, urodzona w Detroit, ale mająca palestyńskie korzenie, reagowały bowiem na słowa Trumpa wypowiedziane podczas orędzia o stanie państwa, w których prezydent zaatakował Demokratów, zarzucając im, że "dbają o nielegalnych imigrantów zamiast o obywateli". Kobiety krzyczały do głowy państwa, krytykując jego politykę imigracyjną. — Zabiłeś Amerykanów — mówiły, nawiązując do śmierci Alexa Prettiego w Minnesocie.
Kiedy oglądasz Ilhan Omar i Rashidę Tlaib o niskim IQ, jak krzyczały niekontrolowanie wczoraj wieczorem podczas bardzo eleganckiego orędzia o stanie państwa, tak ważnego i pięknego wydarzenia, to miały wyłupiaste, przekrwione oczy szaleńców, świrów, psychicznie chorych i obłąkanych, które, szczerze mówiąc, wyglądały, jakby powinny zostać umieszczone w zakładzie psychiatrycznym — pisał o nich Trump.
"Kiedy ludzie potrafią się tak zachowywać, wiedząc, że są skorumpowanymi politykami, tak szkodliwymi dla naszego kraju, powinniśmy odesłać ich tam, skąd przybyli — tak szybko, jak to możliwe" — dodał Trump.