Michał Wiśniewski dopiero teraz widzi, ile stracił! Usunięcie tatuażu to niejedyna zmiana w życiu Dominiki Tajner!
Dominika Tajner-Wiśniewska lada dzień oficjalnie zostanie singielką. Gwiazda jest w trakcie rozwodu z Michałem Wiśniewskim, który wniosek rozwodowy zaniósł do sądu jeszcze zanim bizneswoman postawiła pierwsze kroki na parkiecie w Tańcu z gwiazdami. Dominika na oswojenie się z wiadomością o rozstaniu po siedmiu latach małżeństwa potrzebowała zaledwie dwa miesiące.
Tajner-Wiśniewska zaczęła układać sobie życie na nowo. Jedyne, co przypomina jej o relacji z Michałem jest tatuaż, jaki wciąż można oglądać na jej przedramieniu. Usuwanie potrwa około trzech miesięcy, liczba sesji uzależniona jest od wielkości "dziary":
Jestem człowiekiem działania i jak się za coś wezmę to nigdy nie mówię stop. Postanowiłam szybko zamknąć ten rozdział mojego życia. Stało się to, co się stało i działam. Wszyscy mnie straszyli, że usuwanie tatuażu jest strasznie bolesne. Długo do tego podchodziłam i okazało się, że mnie wcale nie boli. Mam już za sobą pierwszy zabieg. Po majówce umówiona jestem na kolejny. Dowiedziałam się, że całkowite usunięcie napisu potrwa co najmniej 3 miesiące. Za to potem: czysta skóra i nowy rozdział życia! – żartuje w rozmowie z "Faktem".
Podobny tatuaż (napis "Dominika") ma także Wiśniewski, który nie wiadomo, czy zdecyduje się go usunąć. Wokalista w ostatnim wspólnym filmie z Tajner-Wiśniewską wyznał, że poprawi go na "Dominikana". Niewykluczone jednak, że lider Ich Troje po prostu żartował. Z pewnością decyzję Wiśniewskiego o pozbyciu się jakichkolwiek pamiątek po czwartej żonie przyspieszy chytry plan córki Apoloniusza Tajnera.
Fakt poinformował, że Dominika zapisała się na siłownię, rozpoczęła serię treningów oraz przeszła na dietę. Jej celem jest schudnąć i być bardziej sexy, w ten sposób chce utrzeć nosa Michałowi.
Dominika nadal trenuje z Wojtkiem Jeschke, z którym występowała w „Tańcu z gwiazdami”. Michała już wcześniej denerwował fakt, że dotyka ją inny mężczyzna. Postanowiła też przejść na dietę, bo chce schudnąć i być bardziej sexy. Ma nadzieję, że kiedy Michał ją zobaczy na sali sądowej, zrozumie, jak wiele stracił – mówi informator "Faktu".
Czekamy, aż Tajner-Wiśniewska zaprezentuje efekty swojej wielkiej metamorfozy!