Doda wspominała randkę z Borysem Szycem. "Co tam się działo..."
Doda od lat przyciąga uwagę nie tylko swoją muzyką, ale także burzliwym życiem uczuciowym. Wokalistka była łączona z wieloma znanymi mężczyznami, a jednym z nazwisk, które szczególnie rozgrzewało wyobraźnię mediów, był Borys Szyc. Po latach artystka potwierdziła, że faktycznie spotkała się z aktorem na randce.
Relacje uczuciowe Dody od dawna stanowią jeden z najczęściej komentowanych tematów w polskim show-biznesie. Piosenkarka niejednokrotnie podkreślała, że wiele jej związków było intensywnych, ale kończyło się rozstaniem. O najważniejszych relacjach ze swojego życia opowiada w serialu dokumentalnym "DODA" dostępnym na platformie Amazon Prime Video. Jak sama zaznacza, w produkcji wspomina wyłącznie tych partnerów, którzy mieli realny wpływ na jej życie.
DODA - o serialu i o związku z kobietą
Artystka w rozmowie z mediami wyjaśniła, że nie zamierzała wracać do wszystkich dawnych znajomości.
Uznałam, że będę wspominać o tych osobach, które miały realny wpływ na moje życie i faktycznie ich bycie w moim życiu wniosło coś do mojego życia lub innych. I nie mówię tutaj tylko o pozytywach, ale też o negatywach. A reszta? Z całym szacunkiem, ale można nazwać ich takimi przecinkami, które nic nie wniosły do mojego życia i chwilę po rozstaniu już o nich zapomniałam – powiedziała w rozmowie z Eską.
Jednym z mężczyzn, z którymi łączono wokalistkę w przeszłości, był Borys Szyc. Plotki o ich relacji pojawiły się jeszcze w 2009 roku, kiedy aktor w programie Kuba Wojewódzki opowiadał o tajemniczej blondwłosej wokalistce, która miała próbować go poderwać. Widzowie szybko zaczęli spekulować, że chodzi właśnie o Dodę.
Randka Dody i Borysa Szyca
Po latach sama piosenkarka postanowiła rozwiać wątpliwości co do relacji. W jednym z wywiadów przyznała, że faktycznie doszło do spotkania z aktorem, choć nie była to historia, którą można nazwać wielkim romansem.
Bardzo rozbawiła mnie plotka, że jedyny facet, który odmówił Dodzie, to Borys Szyc. Po pierwsze mi nie odmówił, a po drugie – nie ma faceta nie do zdobycia. Było spotkanie. Ale nie można powiedzieć, że zagięłam na niego parol. To było na zasadzie: "O, fajny chłopiec, pogadajmy". Tyle – mówiła kiedyś w wywiadzie dla "Gali".
Niedawno temat wrócił podczas rozmowy ze "Światem Gwiazd", gdy wokalistka w żartobliwej zabawie została zapytana o aktora.
Z Szycem już na randce byłam. Kiedyś muszę książkę napisać. Och, co tam się działo… Może kiedyś on opowie – rzuciła z uśmiechem.