Caroline Derpieński szczerze o Natalii Janoszek: "Ludzie za nią nie przepadają" [WIDEO]
Caroline Derpieński pojawiła się w naszym rodzimym show-biznesie znikąd. Nagle zaczęła pokazywać się na wszystkich branżowych eventach i udzielać wywiadów każdej możliwej stronie plotkarskiej. Caroline mieszka w Miami wraz ze swoim narzeczonym miliarderem i jak sama mówi, "ubrana za mniej niż 50 tysięcy dolarów nie wychodzi z domu".
Caroline Derpieński w mocnych słowach o Natalii Janoszek
W miniony czwartek Caroline Derpieński pojawiła się na premierze filmu Porady na zdrady 2. Ubrana od stóp do głów w luksusowe marki, chętnie pozowała fotoreporterom. My także byliśmy na tej premierze i porozmawialiśmy z modelką z Miami o ostatniej głośnej aferze, czyli o karierze Natalii Janoszek. Derpieński uważa, że zarówno Krzysztof, jak i Natalia mogą czerpać z tego wszystkiego korzyści.
Uważam, że oni oboje mają takie same benefity. To jest praca Krzysztofa, jest dziennikarzem, ale zarówno youtuberem, ponieważ pieniądze ma od sponsorów, z reklam i z wyświetleń. To są jego korzyści. Jeżeli chodzi o Natalię, to ona zawsze miała parcie na szkło i marzyła, żeby większość Polaków kojarzyło jej nazwisko. Dzięki Krzysztofowi osiągnęła swój cel. Mamy teraz ogromną burzę w Polsce, dużo negatywów. Ludzie pokazują, że za bardzo za nią nie przepadają, czują się oszukani. Ale burza minie, a popularność zostanie - powiedziała Caroline.
Miała okazję poznać Natalię?
Nie poznałyśmy się i o niej za bardzo nie słyszałam. Usłyszałam dzięki Krzysztofowi, a ostatni jego film udostępniłam na swoim Instagramie. Wspieram go i tyle - wyjaśniła modelka.
Caroline Derpieński komentuje polski show-biznes
Caroline Derpieński w rozmowie z nami dodała, że dla niej 90% show-biznesu tak wygląda, jak kariera Natalii Janoszek.
Trzeba się tym rzeczywiście zająć, bo 90% polskiego show-biznesu tak wygląda. Dlatego jestem tutaj. Dla ludzi to jest szok, że stoi dziewczyna i mówi prawdę i to, co myśli. Ja uważam, że teraz Krzysztof Stanowski powinien zająć się obnażeniem Dubaju. Kto z naszych polskich celebrytek, żon polityków, szefowych fundacji jeździł do Dubaju. To na pewno zmiecie i zmieni całą Polskę. Tak logicznie myśląc, wydaje mi się, że to wstrząsnęłoby wszystkimi. Nie tylko uczepienie się jednej dziewczyny, tylko bardziej zajęcie się sprawą globalnie - powiedziała.
Caroline odniosła się także, to zarzutów o retuszowanie swoich zdjęć, jak też podkręcaniu swojej kariery.
Co do retuszu tu w wideo wszystko widać- czy uważacie, że jestem brzydka? Ludzie lubią rozrywkę, Krzysztof dostarczył tej rozrywki. Ale moim zdaniem, trzeba bardziej zająć się sprawą Dubaju - odpowiedziała wymijająco.
Co wy na to?