Dennis Quaid UDERZA w Hollywood: "Istnieją podwójne standardy". Poszło o Donalda Trumpa
Dennis Quaid udzielił wywiad prawicowemu Fox News Digital. Twardo stanął w nim w obronie Donalda Trumpa, a poza tym uderzył w kolegów z Hollywood, którym zarzucił stosowanie "podwójnych standardów". – Z jednej strony jest "pie*** Trumpa", a z drugiej "kocham Trumpa" od kilku z nas, którzy o tym mówią – zaczął rozmowę, która odbiła się szerokim echem w mediach.
Aktor i reżyser Dennis Quaid udzielił wywiadu Fox News Digital. Gwiazdor niedawno widział się z Donaldem Trumpem i zdecydował się stanąć w jego obronie.
Trump szantażuje sojuszników, a Polska milczy. "To błąd"
ZOBACZ TEŻ: Nicki Minaj poparła Donalda Trumpa: "Jest przystojny, elegancki". TAKIE są konsekwencje jej decyzji
Dennis Quaid krytycznie o postawie Hollywood
Według artysty w amerykańskiej branży filmowej dominuje jedna narracja na temat Donalda Trumpa. Jest ona oczywiście mocno krytyczna.
– Z jednej strony jest "pie*** Trumpa", a z drugiej "kocham Trumpa" od kilku z nas, którzy o tym mówią – rozpoczął swoje wyznanie i dodał:
– Oczywiście, że istnieją podwójne standardy, ale podwójne standardy obowiązują we wszystkim.
Dennis Quaid broni prezydenta Stanów Zjednoczonych
Aktor, który niedawno leciał samolotem z Donaldem Trumpem, zdecydował się również bronić decyzji prezydenta o rozpoczęciu nalotów na Iran.
– Nie chciał tego zrobić (podjąć decyzji o ataku – przyp. red. Jastrząb Post)… było widać, że to mu ciążyło. Wiedział, że wysłanie któregokolwiek z naszych żołnierzy na niebezpieczeństwo to prawdopodobnie najtrudniejsza decyzja, jaką prezydent Stanów Zjednoczonych może podjąć. I ciążyło mu to, ale jednocześnie miał kamienną twarz, bo tak naprawdę niczego nie zdradzał, ale czuło się jego serce – dodał.
Dennis Quaid promuje aktualnie swój nowy film "Maszyna do zabijania" (ang. War Machine). W produkcji wystąpił też m.in. Alan Ritchson.