Życie Daniela Martyniuka to istna sinusoida. Po każdym nieco lepszym momencie przychodzi u niego sporo gorszy okres, w którym zwykle ostro wypowiada się o najbliższych. Ostatnie miesiące celebryta spędził w Hiszpanii, jednak o nich z pewnością jak najszybciej chciałby zapomnieć. W instagramowych relacjach nie najlepiej mówił o żonie i rodzicach, a także węszył wszędzie spiski. Momentem kulminacyjnym była awantura w samolocie i międzylądowanie maszyny, po którym ten został wyprowadzony przez służby.
Skolim o Danielu Martyniuku. "Każdy z nas ma takiego wujka"
Daniel Martyniuk uaktywnił się na Instagramie. Pokazał... księżyc
Do niedawna, gdy Daniel Martyniuk dodawał wieczorne posty na Instagram, to pokazywał... skąpo ubrane kobiety, zwykle w dwuznacznych sytuacjach. Ewentualnie na jego profilu pojawiały się dywagacje będącego ewidentnie pod wpływem używek celebryty. Teraz jednak, po powrocie do Polski zmienił narrację i stara się odbudować relacje z bliskimi. We wtorkowy wieczór pokazał serię zdjęć księżyca, opisując niezwykły widok na czystym niebie.
Zobacz też: Syn Alicji Bachledy-Curuś może pochwalić się pokaźnym majątkiem. Henry Tadeusz już jest MILIONEREM
Daniel Martyniuk wrócił do Polski na chrzest synka. Od tego czasu jego Instagram wygląda zupełnie inaczej
Po kontrowersyjnym powrocie do Polski i zatrzymaniu samolotu Daniel Martyniuk na moment ucichł w mediach społecznościowych. Od chrztu syna znów jest aktywny, jednak tym razem publikuje głównie zdjęcia małego Florianka. Syn Zenka pokazał m.in. jak wspólnie spędzają czas na zabawie, ale też dodał serię zdjęć i nagrań z basenu, gdzie wybrali się na naukę pływania.