Fotoreporterom pozowali też Pharrell Wiliiams i jego żona Helen Lasichanh. Przypomnijmy, że para nie tak dawno temu doczekała się trojaczków. Pojawienie się ich na gali oscarowej było wielkim zaskoczeniem. Pharrell i jego ukochana wyszli razem publicznie po raz pierwszy od czasu narodzin dzieci. Co ciekawe, czekała na nich spora niespodzianka. Od telewizji E! otrzymali oni bowiem trzy rakiety, które były prezentem dla nowonarodzonych dzieci pary. To nawiązanie do historii filmu Ukryte działania (Hidden figures) nominowanego w kategorii "Najlepszy Film", którego 43-letni muzyk jest współproducentem. Produkcja opowiada o trzech Afroamerykanach pracujących dla NASA, które pomagają przy wysłaniu pierwszego człowieka w kosmos.
To naprawdę miła niespodzianka.