Meghan Markle: pierwsze Boże Narodzenie w rodzinie królewskiej
Chociaż Meghan dopiero dwa lata temu poślubiła księcia Harry'ego, już w 2017 roku spędziła Boże Narodzenie z bliskimi swojego ówczesnego narzeczonego. Było to czymś niesłychanym. Królowa Elżbieta II nigdy wcześniej nie zezwoliła, by w świątecznych uroczystościach brały udział osoby, które nie należą do rodziny królewskiej.
Warto wspomnieć, że nawet Kate, zanim nie została żoną Williama, nigdy nie miała takiej szansy. Wygląda jednak na to, że księżna zdawała sobie sprawę z tego, że jest to niezwykłe wyróżnienie.
Jak donosi książka Finding Freedom – czyli nieoficjalna biografia Harry'ego i Meghan napisana przez Omida Scobiego i Carolyn Durand – Markle robiła co w jej mocy, by wręczyć swoim bliskim jak najbardziej kreatywne prezenty. Stawała na rzęsach, by zrobić na nich odpowiednie wrażenie. Robiła wszystko, by było i zabawnie, i bez obrazy. Po części się to udało:
Przypomnijmy, że rodzina królewska staje na głowie, by wymyślić ciekawe prezenty. Wśród najsłynniejszych niespodzianek są m.in. prysznicowy czepek dla królowej Elżbiety II oraz zestaw do „wyhodowania własnej dziewczyny” dla księcia Harry’ego.