Co się dzieje z Liberem po rozstaniu z Sylwią Grzeszczak? Specjalista komentuje

To było małżeństwo dwojga utalentowanych ludzi sukcesu, które skończyło się w przykry sposób. Po 9 latach wspólnego życia Liber i Sylwia Grzeszczak zdecydowali się na rozstanie. Pomimo zapewnień, że nadal się przyjaźnią, dla wielu osób śledzących ich poczynania wiadomość ta była wielkim szokiem.

Sylwia Grzeszczak i Liber (fot. AKPA)Sylwia Grzeszczak i Liber (fot. AKPA)
Jesteśmy rodzicami, mamy najwspanialszy skarb w życiu. Ukochaną i najważniejszą dla nas córkę Bognę. To dla niej chcemy być najlepszą wersją siebie - zapewnili w oświadczeniu.

Niegdyś w Internecie krążyły plotki, jakoby Liber zdradzał swoją byłą już żonę z Natalią Szroeder. Sylwia Grzeszczak stanowczo jednak zdementowała te pomówienia, podkreślając, że szanuje Natalię i żadne takie sytuacje nie miały miejsca (więcej na Pudelku).

Co dzieje się z Liberem po rozstaniu?

Chociaż raper i piosenkarka rozstali się w dobrych relacjach, nie zaniechując kontaktu, uwadze niektórych obserwatorów nie umknął pogorszony stan Libera. Ostatnio widziany był po imprezie "Roztańczony PGE Narodowy", na której dał koncert. Poważna mina i niechęć do przeprowadzania jakichkolwiek rozmów mogły wydawać się niepokojącymi sygnałami.

Portal ShowNews poprosił Maurycego Seweryna, eksperta od mowy ciała, o możliwe wytłumaczenie tego, co dzieje się z Liberem.

Podczas pozowania przyjął typową dla siebie maskę. Jedynym elementem, który zdradzał jego emocje, były oczy - zasugerował Seweryn.

Rozmówca ShowNews uważa, że zmrużone oczy nie wynikały ze złości, a z ogromnego zmęczenia. Przyczynić się do tego mogły m.in. błyski fleszy. W ten sposób Liber mógł się chronić:

Zachowanie to kontrolował (prawie nie mrugał - dając szansę fotografom na dobre ujęcie), choć od 14 sekundy coraz słabiej. Świadczy to o zmęczeniu piosenkarza. W 23 sekundzie przestał je kontrolować i wyszło, jak bardzo. Zmrużone oczy, ściągnięte brwi. To nie sygnał złości, jak mogłoby pomyśleć wielu fanów. To ochranianie oczu.

Seweryn wziął jednak pod uwagę inne, znacznie bardziej złożone przyczyny takiego zachowania.

A teraz poza nagraniem. Nie znam przyzwyczajeń i stanu zdrowia Pana Marcina Piotrowskiego. (...) Pzyjąłem więc za genezę sygnału: zmęczenie"- skonkludował.

Czy z Liberem rzeczywiście może być źle po rozstaniu?

Obrazek
Liber i Mezo (fot. AKPA)
Wybrane dla Ciebie
Kamil Stoch o pieniądze martwić się nie musi. Zgromadził BAJECZNY kapitał
Kamil Stoch o pieniądze martwić się nie musi. Zgromadził BAJECZNY kapitał
Kolejny WYMOWNY wpis Poli Wiśniewskiej po rozstaniu. Wspomniała o dużych zmianach
Kolejny WYMOWNY wpis Poli Wiśniewskiej po rozstaniu. Wspomniała o dużych zmianach
Celine Dion od lat cierpi na nieuleczalną chorobę. IGNOROWAŁA pierwsze objawy
Celine Dion od lat cierpi na nieuleczalną chorobę. IGNOROWAŁA pierwsze objawy
Jacek Rozenek przeżył chwile grozy. Udar wiele go kosztował
Jacek Rozenek przeżył chwile grozy. Udar wiele go kosztował
Kylie Jenner pozuje w bikini na tropikalnych wakacjach. Ma figurę BOGINI [ZDJĘCIA]
Kylie Jenner pozuje w bikini na tropikalnych wakacjach. Ma figurę BOGINI [ZDJĘCIA]
RYZYKOWNE zachowanie Conana Kaźmierskiego. Mogło skończyć się bardzo źle
RYZYKOWNE zachowanie Conana Kaźmierskiego. Mogło skończyć się bardzo źle
Lidia Popiel zabrała głos na temat córki. TYM zajmuje się Aleksandra Linda
Lidia Popiel zabrała głos na temat córki. TYM zajmuje się Aleksandra Linda
Kuba Wojewódzki kieruje sprawę przeciw Jakimowiczowi do sądu. Ten ripostuje: "Koleszko miętowy"
Kuba Wojewódzki kieruje sprawę przeciw Jakimowiczowi do sądu. Ten ripostuje: "Koleszko miętowy"
Ceny potraw wielkanocnych u Magdy Gessler SZOKUJĄ. Tak drogo jeszcze nie było
Ceny potraw wielkanocnych u Magdy Gessler SZOKUJĄ. Tak drogo jeszcze nie było
La Peregrina została sprzedana za 11 MILIONÓW DOLARÓW. Elizabeth Taylor była nią oczarowana
La Peregrina została sprzedana za 11 MILIONÓW DOLARÓW. Elizabeth Taylor była nią oczarowana
Radek Liszewski BRONI disco polo. Odpowiedział na słowa Ireny Santor
Radek Liszewski BRONI disco polo. Odpowiedział na słowa Ireny Santor
Martyna Wojciechowska zaręczała się pięć razy. "Odwoływałam dwa śluby pięć minut przed uroczystością"
Martyna Wojciechowska zaręczała się pięć razy. "Odwoływałam dwa śluby pięć minut przed uroczystością"
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇