Na szczęście wszystko wskazuje na to, że Karolakowi uda się uratować teatr.
Jest szansa, że w połowie października teatr znów zacznie grać i będziemy mogli dalej realizować plany - powiedział aktor w rozmowie z Super Expressem.
Tomasz jest w trakcie rozmów i negocjacji, które jeśli zakończą się po jego myśli zakończą problemy teatru.
Jesteśmy w trakcie rozmów z kilkoma poważnymi podmiotami i ci sponsorzy, którzy z nami zawsze byli, zostali i dalej chcą kontynuować współpracę - dodał.
Mamy nadzieję, że już niedługo będzie można ponownie zasiąść na widowni IMKI i podziwiać aktorów na scenie.