Gwiazda skrytykowana za in vitro i wybór płci dziecka. O kogo chodzi?
Na Chrissy Teigen spadła fala krytyki po tym, jak przyznała się, że zaszła w ciążę dzięki metodzie in vitro. Ponadto okazuje się, że dziecko, które urodzi, będzie miało taką płeć, jakiej zapragnęli rodzice.
O ile sam zabieg in vitro nie wywołuje aż tak wielkich emocji, to wybór płci dziecka już tak. Krytycy formy planowania dziecka ostrzegają, że jeśli chodzi o genetykę, to znaleźliśmy się już na niebezpiecznym gruncie. Wybieramy płeć, a wkrótce może być to również kolor oczu i włosów. Apelują o to, by zostawić naturze prawo do naturalnego doboru. Na Twitterze modelki pojawiło się więc mnóstwo negatywnych komentarzy. Teigen zdaje się nimi nie przejmować. W rozmowie z dziennikarzami wyjaśniła, dlaczego wraz z mężem, Johnem Legendem, zdecydowali się na dziewczynkę
Najbardziej ekscytowała mnie wizja Johna jako najlepszego ojca małej dziewczynki. To mi się podoba. Jestem podekscytowana czekając na moment, gdy zobaczę go z dziewczynką. Myślę, że on na to zasługuje. Na chłopca też przyjdzie pora. Będziemy mieć również syna - zapewniła
A co Wy myślicie o takiej metodzie? Szokująca, czy wręcz przeciwnie?