Cara Delevingne, jedna z ulubionych modelek Karla Lagerfelda, wyjątkowo nie wystąpiła na wybiegu, ale zasiadła na honorowym miejscu w pierwszym rzędzie. Nie była jednak sama. Towarzyszył jej nowy ulubieniec - uroczy szczeniak.
Pies ściągał na siebie uwagę wszystkich gości, tym bardziej że nie miał groźnej rywalki - Choupette była na pokazie obecna duchem (o czym "napisała" na blogu), a jej zdjęcie w swojej spince do krawata umieścił Karl Lagerfeld.