Były książę Andrzej zmienia miejsce zamieszkania. Ogrodzenie POD NAPIĘCIEM [ZDJĘCIA]
Brat króla Wielkiej Brytanii, Andrzej Mountbatten-Windsor, od miesięcy jest pod stałą obserwacją służb. Były książę Yorku jest zmuszony do kolejnych przeprowadzek i już niebawem osiedli się w Marsh Farm. Prace wokół posiadłości trwają - już zainstalowano tam ogrodzenie pod napięciem.
Były już książę Andrzej młodszy brat króla Karola III stał się bohaterem jednego z największych kryzysów wizerunkowych w historii współczesnej brytyjskiej monarchii. Wszystko za sprawą jego bliskiej znajomości ze skazanym za przestępstwa seksualne amerykańskim finansistą, Jeffreyem Epsteinem, oraz zarzutów wysuniętych przez Virginię Giuffre, która oskarżyła Andrzej o wykorzystywanie seksualne, gdy miała 17 lat. Kolejnym potężnym ciosem dla byłego księcia okazały się bardzo poważne oskarżenia, które ujrzały światło dzienne na początku 2026 roku. Z ujawnionych maili dot. afery Epsteina wynika, że Andrzej, w latach 2001–2011 miał przekazywać przestępcy poufne i tajne raporty rządowe. Od tego czasu jego życie zmieniło się diamteralnie.
Sturla Holm Lægreid przyznał się do zdrady na oczach całego świata
Przeprowadzka Andrzeja Mountbattena-Windsora
Andrzej Mountbatten-Windsor, były książę Yorku, znów się przeprowadza. Przez ostatnie 20 lat mieszkał w Royal Lodge, z którego został eksmitowany po wyjściu na jaw wszystkich jego grzechów. Następnie zamieszkał w Wood Farm Cottage w Norfolk, jednak i tam nie zabawi zbyt długo. Według "Daily Mail" teraz przygotowywana jest dla niego posiadłość w Marsh Farm. Tam może liczyć na bezpieczne schronienie, a wszystko to za sprawą nowoczesnych technologii, monitoringu czy zaawansowanych zabezpieczeń.
Wokół domu brata króla Karola III stanęło ogrodzenie pod napięciem
Obecna sytuacja Andrzeja Mountbattena-Windsora jest wynikiem licznych oskarżeń, które negatywnie wpływają na brytyjską rodzinę królewską. Policja nadal prowadzi dochodzenia dotyczące powiązań brata króla z Jeffreyem Epsteinem, w tym zarzutów o udostępnienie poufnych materiałów.
Jak podaje "Daily Mail", jego nowy dom otacza ogrodzenie pod napięciem, mające zapewnić dodatkowe zabezpieczenie. Były książę nie może opuszczać rezydencji bez pozwolenia, co przypomina formę aresztu domowego. Według wspomnianej gazety ostatnio do Marsh Farm zostały przetransportowane jego dzieła sztuki. W posiadłości może natomiast liczyć na pięć sypialni, dwa pokoje gościnne i przestronną kuchnię.