Były książę Andrzej sprawiał problemy w pracy. Skargi ignorowano przez lata: "Rozmawiał TYLKO z dziewczętami"

Kulisy działalności księcia Andrzeja jako wysłannika ds. handlu budzą dziś poważne pytania o standardy i nadzór nad publicznymi funkcjami pełnionymi przez członków rodziny królewskiej. Z relacji byłych urzędników wynika, że jego zachowanie wielokrotnie wywoływało zakłopotanie, a nawet irytację w kraju i za granicą. Mimo narastających sygnałów ostrzegawczych decyzja o zakończeniu jego misji była odkładana przez lata.

Książę Andrzej sprawiał problemy w pracyKsiążę Andrzej sprawiał problemy w pracy
Źródło zdjęć: © Getty Images
Katarzyna Kozidrak

Andrew Mountbatten-Windsor objął funkcję specjalnego przedstawiciela ds. handlu w 2001 roku. Jego zadaniem było wspieranie brytyjskiego biznesu za granicą i budowanie relacji gospodarczych z kluczowymi partnerami. Z czasem jednak coraz częściej pojawiały się głosy, że zamiast wzmacniać pozycję kraju, staje się obciążeniem wizerunkowym. Problem nie dotyczył wyłącznie stylu bycia, lecz także kręgu znajomych oraz sposobu prowadzenia oficjalnych wizyt.

Były książę Andrzej irytował współpracowników jako wysłannik ds. hadlu

Według relacji części byłych urzędników Whitehall [w Wielkiej Brytanii to synonim brytyjskiego rządu, administracji państwowej i wyższej służby cywilnej - przyp. red.] książę bywał postrzegany jako osoba mało zdyscyplinowana i trudna we współpracy. Ambasadorowie mieli skarżyć się, że podczas oficjalnych wydarzeń spóźniał się, skracał wizyty, a jego zachowanie nie zawsze odpowiadało randze spotkań. Pojawiały się też zarzuty, że skupiał uwagę na wybranych osobach, ignorując innych gości, co w dyplomacji bywa szczególnie źle odbierane. Jeden z byłych ministrów przyznał publicznie, że w kuluarach pojawiały się opinie, iż jego rola przynosi więcej szkody niż pożytku, choć oficjalnie podkreślano jego zaangażowanie.

Vince Cable, który był sekretarzem ds. biznesu w 2011 roku, powiedział, że były książę Yorku, który objął stanowisko wysłannika w 2001 roku, "był uważany za darmozjada, który nie był zbyt przydatny i wolelibyśmy nie mieć z nim żadnych kontaktów". Inni urzędnicy nie mieli jednak na to wpływu. "Ponieważ był członkiem rodziny królewskiej, oficjalna wersja była taka, że wykonywał wspaniałą pracę" – powiedział w wywiadzie dla "The Observer".

Inny były członek Whitehall powiedział, że ambasadorzy często narzekali na organizowanie hucznych przyjęć, tylko po to, by Andrzej "spóźniał się i rozmawiał tylko z młodymi kobietami, a potem wychodził wcześniej".

Były książę Andrzej ośmieszał Koronę podczas podróży zagranicznych

Dodatkowe wątpliwości budziły kontakty towarzyskie księcia oraz sposób organizowania zagranicznych podróży. Z dokumentów dyplomatycznych wynikało, że niektóre wypowiedzi podczas wizyt mogły zostać uznane za niestosowne wobec gospodarzy. Byli urzędnicy wskazywali także na przypadki, gdy działania Andrzeja nie były w pełni skoordynowane z rządem, co prowadziło do napięć i nieporozumień. Alarmujące sygnały miały docierać do Londynu już na początku jego kadencji, jednak przez lata nie podjęto radykalnych kroków.

Z ujawnionych dokumentów dyplomatycznych wynika, że ​​Patrick Nixon, ówczesny ambasador w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, przekazywał informacje o wizycie tam Andrzeja w listopadzie 2001 roku.

Byłem szczególnie zaniepokojony ordynarnymi i obraźliwymi uwagami na temat Arabii Saudyjskiej i jej ropy naftowej, które wygłosił wobec znamienitych obywateli Emiratów - cytuje go "Daily Mail".

Nixon ostrzegł również, że Andrzej bezceremonialnie zlekceważył dygnitarzy, w tym członka rodziny królewskiej Emiratów, podczas przyjęcia w ambasadzie i twierdził, że "zaszkodził, a nie wzmocnił, pozycji Wielkiej Brytanii i pozycji rodziny królewskiej".

Cable wyraził oburzenie, gdy dowiedział się, że były książę Andrzej odwiedził Chiny przed ważną podróżą rządową w listopadzie 2010 roku, mówiąc, że teraz zdaje sobie sprawę, że "wydaje się, że był tam w poprzednim miesiącu, prowadząc własne negocjacje i że nikt nam o tym nie powiedział". E-maile opublikowane przez Departament Sprawiedliwości USA wykazały, że Andrzej zabrał ze sobą w podróż do Chin w 2010 roku jednego z najbliższych powierników Epsteina, Davida Sterna, co stanowiło jawne naruszenie protokołu takich podróży.

Komu zależało, by Andrzej pełnił funkcję wysłannika ds. handlu?

Ostateczny przełom nastąpił dopiero w 2011 roku, gdy na pierwszy plan wysunęły się kontrowersje związane z jego znajomością z Jeffreyem Epsteinem, choć rząd został ostrzeżony przez brytyjskiego ambasadora już w 2002 roku, że zachowanie Andrzeja jako ambasadora handlowego szkodzi krajowi i rodzinie królewskiej.

Andrzej został rekomendowany na pełnione stanowisko wysłannika ds. handlu przez członka Nowej Partii Pracy, Petera Mandelsona, którego reputacja także legła w gruzach po ujawnieniu akt Epsteina.

Były książę Andrzej w Zjednoczonych Emiratach Arabskich
Były książę Andrzej w Zjednoczonych Emiratach Arabskich © Getty Images | Chris Jackson
Były książę Andrzej i Peter Mandelson
Były książę Andrzej i Peter Mandelson © Getty Images | PA Images
Wybrane dla Ciebie
Syn Małgorzaty Rozenek zarobił na własne studia jeszcze jako niemowlę? "Mam poczucie dumy"
Syn Małgorzaty Rozenek zarobił na własne studia jeszcze jako niemowlę? "Mam poczucie dumy"
Ile trzeba zarabiać w Polsce, żeby GODNIE żyć? Krzysztof Gojdź podał kwotę, jest NIEMAŁA
Ile trzeba zarabiać w Polsce, żeby GODNIE żyć? Krzysztof Gojdź podał kwotę, jest NIEMAŁA
Przemysław Saleta komentuje sukces akcji Łatwoganga. "Młode pokolenie jest dużo lepsze"
Przemysław Saleta komentuje sukces akcji Łatwoganga. "Młode pokolenie jest dużo lepsze"
Historia choroby Tomasza Jakubiaka. Lekarze długo nie wiedzieli, co mu dolega
Historia choroby Tomasza Jakubiaka. Lekarze długo nie wiedzieli, co mu dolega
Beata Kozidrak z NOWĄ FUCHĄ. "Będzie dzielić się historiami"
Beata Kozidrak z NOWĄ FUCHĄ. "Będzie dzielić się historiami"
Matt DeCaro nie żyje. Zasłynął dzięki "Skazanemu na śmierć"
Matt DeCaro nie żyje. Zasłynął dzięki "Skazanemu na śmierć"
Skolim chce zbić kokosy na kosmetykach do SAMOCHODU. Sprawdzamy, ile sobie za to woła
Skolim chce zbić kokosy na kosmetykach do SAMOCHODU. Sprawdzamy, ile sobie za to woła
Marta Nieradkiewicz wraca po walce z rakiem. Pokazała się publicznie
Marta Nieradkiewicz wraca po walce z rakiem. Pokazała się publicznie
Tomasz Jakubiak zmarł rok temu. Chorobę odkrył przez ból pleców
Tomasz Jakubiak zmarł rok temu. Chorobę odkrył przez ból pleców
Sława Przybylska kończy karierę. Padła oficjalna deklaracja: "Trzeba to ZAKOŃCZYĆ"
Sława Przybylska kończy karierę. Padła oficjalna deklaracja: "Trzeba to ZAKOŃCZYĆ"
Ksiądz Rafał Główczyński zdradził, ile zarabia jako katecheta. Podał KONKRETNĄ kwotę
Ksiądz Rafał Główczyński zdradził, ile zarabia jako katecheta. Podał KONKRETNĄ kwotę
Rocznica śmierci Tomasza Jakubiaka. Jego żona zabrała głos, wrzuciła prywatne kadry
Rocznica śmierci Tomasza Jakubiaka. Jego żona zabrała głos, wrzuciła prywatne kadry
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Jastrząb Post
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY