Brat Whitney Houston ma poważny problem z narkotykami! Do sieci trafił przerażający filmik
Gary Houston to brat Whitney Houston, która pięć lat temu zmarła po przedawkowaniu narkotyków. Jak się okazuje, mężczyzna ma także poważne problemy ze środkami odurzającymi.
Do sieci trafiło nagranie, na którym brat piosenkarki jest w bardzo złym stanie. Co więcej, siedzi on w odpalonym samochodzie. Na zagranicznym portalu czytamy także, że to już zaawansowany stan narkomanii. Bywa on w miejscach, do których normalni ludzie nawet nie zaglądają.
To bardzo dobrze znana melina. Jest tam duży ruch. Gary jest tam stałym bywalcem. Koleś sprzedaje tu różne rodzaje tabletek - przeciwbólowe, przeciwlękowe, ale też kokainę, trawkę i heroinę. Widziałem tu Gary’ego dwa razy w ciągu pięciu dni. Czuł się jak u siebie. Widać było, że jest stałym bywalcem. Kupował heroinę - widziałem jak dawał dilerowi 200 dolarów. Potem poszedł do łazienki, ale go wygonili - powiedzieli, że nie może tam się naćpać, więc przeniósł się do samochodu - czytamy na Radar Online
Świadek, który nagrał wideo, zrelacjonował także co działo się na miejscu.
Gary naćpany do granic możliwości leżał nieruchomo, ledwo oddychając, z nogą na hamulcu, podczas gdy silnik cały czas był włączony. To cały Gary, Cała ta rodzina to banda naćpanych głów - dodaje informator
To straszne, jak nałóg może zawładnąć nad życiem człowieka. Internauci nie pozostawili na Garym suchej nitki. Twierdzą, że skończy jak Whitney.