Bogdan Trojanek zdradził szczegóły romskiego wesela. A co z uroczystością Viki Gabor? Nagle nabrał wody w usta
Romskie wesele jest specyficzną uroczystością i trwa nawet pięć dni. Bogdan Trojanek, romski artysta, zdradził, jak powinno się je przygotować. Nie chciał zbyt wiele powiedzieć o Viki Gabor i Giovannim, którzy czekają na wesele.
Pod koniec ubiegłego roku miał miejsce tradycyjny romski ślub Viki Gabor i Giovanniego Trojanka. Uroczystość była pełna barwnych tradycji, które podkreślają znaczenie obyczajów w kulturze romskiej. Bogdan Trojanek, znany muzyk i dziadek Giovanniego, ujawnił szczegóły dotyczące tej ceremonii, zaznaczając, że to tradycje, a nie formalności cywilne, są dla nich najistotniejsze.
Viki Gabor już niebawem będzie pełnoletnia! Co zrobi jako pierwsze, gdy otrzyma dowód?
Tak wygląda romskie wesele. Bogdan Trojanek zdradził szczegóły
Goszcząc w "Pytaniu na śniadanie", Bogdan Trojanek wyznał, że tradycyjne romskie wesele to aż pięć dni tańców, jedzenia i picia, które tradycyjnie rozpoczynały się w sobotę.
To są indywidualne rzeczy, zależy, kogo, na co stać. Nie wszyscy Romowie są zamożni, ale na pewno na każdym weselu romskim musi być długie biesiadowanie. Stoły powinny być suto zastawione, ale każdy podchodzi do tego indywidualnie - sprostował swoje słowa w rozmowie z "Faktem".
Najważniejsze jednak podczas wesela jest przewiązanie rąk młodych chustą oraz pobłogosławienie ich przez starszyznę.
Wesele z romskimi potrawami, wiązanie rąk chustą młodym przez starszyznę i błogosławieństwo to podstawa, uwiecznienie naszej tradycji, a formalności związane z uroczystościami w Urzędzie Stanu Cywilnego to są dla nas tylko dodatki - zdradził Trojanek. - Faceci siedzą przy jednym stole, mają męskie rozmowy. Kobiety przy drugim i prowadzą swoje dyskusje. A jak muzyka zaczyna grać, to wtedy facet podchodzi do żony albo jakiejkolwiek kobiety i prosi ją do tańca. Wtedy wszyscy tańczą i bawią się. Śpiewamy stare piosenki taborowe. Fajnie to wygląda
Bogdan Trojanek nabiera wody w usta
Tak właśnie powinno wyglądać planowane romskie wesele Viki Gabor. Jak przebiegają przygotowania? Bogdan Trojanek nie chce nic ujawnić.
Nic nie zdradzę. Przez tę mowę nienawiści, której doświadczyliśmy - stwierdził.
Okazuje się, że społeczeństwo nienajlepiej przyjęło wiadomość o ślubie Viki Gabor i Giovanniego.
Chciałem podzielić się z moimi braćmi-Polakami taką radością. Każdy dziadek, każdy tata się cieszy, jak młodzi są szczęśliwi i pobierają się. Zwłaszcza z zachowaniem tradycji. Mimo współczesności Viki i mojego wnuka. Latają samochodami, znają biegle języki, żyją we współczesnym świecie, a jednak ta tradycja jest w nich mocno zakorzeniona. I to jest piękne. Myślałem, że społeczeństwo odbierze to inaczej, ale niestety odebrało to bardzo negatywne - stwierdził Trojanek.