Główną bohaterką jest hydrolog Jaśmina Tremer, która powraca po latach do Wrocławia, aby brać udział w pracach sztabu kryzysowego. Na miejscu współpracuje z przyjacielem z dawnych lat, wicewojewodą Jakubem Marczakiem. Bohaterowie w obliczu niebezpieczeństwa muszą zmierzyć się niekompetencją urzędników, a także z własną przeszłością.
Zaledwie tydzień od premiery serial obejrzano już w 10 mln gospodarstw na całym świecie. Wielka Woda była drugim najbardziej oglądanym nieanglojęzycznym serialem na Netflix, plasując się w rankingu Top 10 serwisu w 78 krajach, w tym w Polsce, Kanadzie, Meksyku, USA, Danii, Francji, Wielkiej Brytanii, Maroko i Turcji. Tytuł spotkał się także z wyjątkowym uznaniem widzów i krytyków. To kolejna polska produkcja (po 365 dni), która przyniosła rozgłos rodzimej branży.
O ocenę Wielkiej wody poprosiliśmy Blankę Lipińską, która z trzema częściami swojego hitu również została zauważona i doceniona przez międzynarodową publiczność.
Blanka Lipińska o serialu Wielka woda Netflixa
Blanka zdradziła reporterce Jastrząb Post, że Wielką wodę obejrzała, gdy była za granicą. Zwróciła uwagę na detal, który udało się doskonale ukryć przed widzami – chodzi o green screen, czyli technikę obróbki obrazu, która pozwala zastąpić zielone tło dowolnym zdjęciem, tłem lub ujęciem wideo:
Autorka bestsellerów jest pod wrażeniem pracy ekipy:
Oglądaliście serial Wielka woda?