Beata Tadla planuje powrót do pracy. Jest tylko jeden problem. Dziennikarka ma zakaz...
Mogłoby się wydawać, że w życiu Beaty Tadli nastał ciężki czas. Seria zwolnień w Telewizji Polskiej dotknęła także ją, choć dziennikarka pracowała tam dopiero 3, 5 roku. Sama Tadla przekonuje jednak, że nie przejmuje się decyzją nowych szefów TVP, ponieważ dzięki dużej ilości wolnego czasu, może oddać się urządzaniu swojego nowego mieszkania. Z takiej postawy dziennikarki musi być zadowolony jej ukochany, Jarosław Kret, który może teraz częściej może cieszyć się obecnością partnerki w domu.