Tylko Barbara Kurdej-Szatan może pozwolić sobie na TAKIE wymagania! "Producenci muszą…"
Barbarę Kurdej-Szatan pierwszy raz zobaczyliśmy kilka lat temu w reklamach sieci komórkowej. Roztrzepana i urocza konsultantka wzbudziła wielką sympatię widzów i od tego czasu jej popularność tylko rośnie. Sympatyczną blondynkę mogliśmy oglądać w serialu M jak Miłość, w komedii romantycznej Dzień Dobry, Kocham Cię czy filmie Wkręceni 2. Basia współprowadzi wraz z Tomaszem Kammelem i Maciejem Musiałem program TVP 2 The Voice of Poland, a ze swoim mężem co jakiś śpiewa na festiwalach.
Teraz Basia gra w nowym, polsatowskim serialu W rytmie serca i okazuje się, że ewentualna współpraca z aktorką wcale nie jest taka prosta!
Teatry zazwyczaj rezerwują czas na pół roku do przodu. Serial, reklamę czy film miesiąc, dwa przed – producenci muszą się dostosować do mojego grafiku - mówi Basia.
A co aktorka sądzi o udziale aktorów w komercyjnych przedsięwzięciach?
Jestem za. Uważam, że nie wolno podcinać skrzydeł szczególnie młodym aktorom. W szkole teatralnej nie uczą nas pracy z kamerą. Ja miałam dosłownie 30 minut zajęć na ten temat! Poza tym nie oszukujmy się pensja teatralna, na którą zresztą nie wszyscy mogą liczyć na progu swojej kariery zawodowej, nie jest oszałamiająca. Trzeba dorabiać.
Dobrze, że Basia ma gdzie dorobić. Wiele gwiazd może jedynie pomarzyć o takiej ilości przedsięwzięć. Trzymamy kciuki za dalszy rozwój kariery sympatycznej blondynki.