Bad Bunny rozpalił scenę na Super Bowl. Internauci rzucili się do komentowania: "To było POTRZEBNE" [WIDEO]
Bad Bunny w ramach Super Bowl Halftime Show 2026 zaprezentował mieszankę swoich przebojów, a na scenie gościnnie zaśpiewali z nim Lady Gaga i Ricky Martin. Występ 31-latka zyskał ogromną uwagę widzów na całym świecie, który szczególnie chwalą dwa aspekty niedzielnego show. Nie brakuje też słów krytyki, ale akurat nie w kierunku sławnego Portorykańczyka.
Bad Bunny był gwiazdą tegorocznego Super Bowl Halftime Show, czyli wyczekiwanego przez miliony telewidzów występu w przerwie finału ligowych mistrzostw w futbolu amerykańskim. 31-latek był pierwszym latynoskim artystą, który dał solowy występ podczas tej prestiżowej imprezy. Już kilka miesięcy temu zapowiedział, że chce dać niezapomniany show "dla swoich ludzi i kultury oraz naszej historii". W niedzielę zaprezentował się na stadionie mimo krytyki ze strony Donalda Trumpa, który uznał jego wybór przez organizatorów za "absolutnie absurdalny".
Bad Bunny wystąpił na Super Bowl Halftime Show 2026. Widzowie zachwyceni
Bad Bunny na Super Bowl Halftime Show 2026 zaśpiewał mieszkankę swoich hitów, w tym "Tití me preguntó", "Yo perreo sola" i "Baile inolvidable", a na scenie gościnnie wystąpili z nim Lady Gaga (zaśpiewali przebój "Die with a Smile") i Ricky Martin ("Lo que le psao a Hawaii"). Świeżo upieczony zdobywca nagrody Grammy zebrał lawinę pochlebnych komentarzy po swoim występie, a internauci byli zachwyceni formą 31-latka i wizualną oprawą występu. Wielu komentujących z całego świata zachwyciło się latynoską kulturą i wartościami, które sławny Portorykańczyk zaprezentował na scenie.
Widzowie docenili przesłanie Bad Bunny'ego, które przekazał ze sceny na na Super Bowl Halftime Show 2026. W trakcie występu wykrzyknął "Boże, błogosław Amerykę", po czym wymienił wszystkie amerykańskie kraje, ale też podkreślił siłę miłości. "Parada wszystkich flag i okrzyk »Niech Bóg błogosławi Ameryce« to była najpiękniejsza rzecz, jaką widziałem. Jedność w najczystszej postaci", "To było bardzo potrzebne przypomnienie, że Ameryka to nie tylko USA", "Przypomnienie, że Ameryka to cały kontynent, od północy do południa… Dobra robota!", "W ogóle nie znam hiszpańskiego, ale jestem głęboko poruszony jego przesłaniem", "Nie zrozumiałem nic poza człowiekiem (...) i końcowym przesłaniem: »Jedyną rzeczą potężniejszą od nienawiści jest miłość«. To wszystko sprawia, że ten występ w przerwie meczu staje się natychmiastowym klasykiem" – zachwycają się internauci.
Występ Bad Bunny'ego na Super Bowl Halftime Show 2026 miał też kilku "cichych" bohaterów. Jednymi z nich była para młoda, która wzięła symboliczny ślub na scenie. Jak zauważył jeden z komentujących:
Oni są parą w prawdziwym życiu. Zaprosiła Bad Bunny'ego do występu na swoim ślubie, ale on zamiast tego zaprosił ich na swój występ, żeby podczas niego się pobrali.
Wielu internautów rozczulił też kilkuletni chłopiec, który na scenie spał podczas występu Bad Bunny'ego, aż nie został obudzony przez artystę. "Nie ma nic bardziej latynoskiego niż spanie na krzesłach przy głośnej muzyce. Wszyscy dookoła tańczą, a tobie i tak udało się spać jak aniołek", "To dziecko śpiące na krześle symbolizuje prawdziwe imprezy latynoskie", "O tak – klasyczna impreza latynoska to taka, kiedy dzieciak śpi na krzesłach" – czytamy.
ZOBACZ TEŻ: Taylor Swift bezlitośnie potraktowana na Super Bowl. Donald Trump dorzucił swoje trzy grosze
Wśród komentarzy pod występem Bad Bunny'ego nie brakuje krytyki w stronę organizatorów, którzy na YouTubie zasypali nagranie reklamami. "Liczba reklam, które umieszczają na nagraniu, jest absurdalna", "Umieszczanie reklam podczas tego występu powinno być zbrodnią wojenną", "Liczba reklam podczas tego 13-minutowego występu jest naprawdę wkurzająca", "Cztery reklamy w trakcie 13 minut jest jakimś szaleństwem" – narzekają oglądający.