Tym razem swoim zdaniem podzielił się z mediami były szpieg - Brytyjczyk Alan McGregor. Jego zdaniem śmierć księżnej to nie był wypadek. Według niego księżna została zamordowana!
McGregor przyznaje, że auto którym jechała Diana zostało podstawione pod drzwi przez chłopca hotelowego, a nie przez kogoś z ochrony księżnej. Były szpieg twierdzi, że samochód został zabrany z publicznego parkingu, na którym wcześniej stał, co jest kolejnym poważnym naruszeniem zasad bezpieczeństwa.