Niewierząca Anna Mucha poszła do kościoła, ale nie po to, by się pomodlić. Kolejna drama na horyzoncie?
Anna Mucha jest znana z tego, że nie boi się głosić swoich poglądów. Jest ateistką, o czym mówiła już kilkanaście lat temu. Pół-serio, pół-żartem, w rozmowie z serwisem Racjonalista.pl, zadeklarowała, że wierzy w "innych ludzi , w poduszki powietrzne i w fundusze inwestycyjne".