Anna Lewandowska, gdy tylko ma wolny wieczór, dopinguje swojego męża na meczach Barcelony, ale też reprezentacji Polski. Trenerka wraz z rodziną od kilku dni jest w Warszawie, gdzie nie tylko odpoczywa, ale też dogląda swoich biznesów. Nie powinno więc dziwić, że w poniedziałkowy wieczór pojawiła się na PGE Narodowym, aby zobaczyć zmagania reprezentacji Polski z Maltą.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Magda Mołek i Ula Chincz oceniły Izę Krzan i jej transfer do TVN-u. W "Afryka Express" poradzi sobie lepiej, niż Daria Ładocha?
Anna Lewandowska ogląda mecz z Maltą z trybun PGE Narodowego. Towarzyszy jej znana koleżanka
Od kiedy w reprezentacji Polski nie gra już Wojciech Szczęsny, Kamil Grosicki czy Grzegorz Krychowiak, to na trybunach w trakcie meczów kadry próżno szukać polskich WAGs. Tym samym Anna Lewandowska jako jedna z nielicznych partnerek piłkarzy, dopinguje ich prosto ze stadionu. "Lewa" podzieliła się oczywiście relacją na Instagramie, z której wynika, że nie jest jednak sama. Towarzyszy jej Kate Borkowska, czyli żona popularnego dziennikarza, Jankesa.
Zobacz też: Starszy syn Kurzajewskiego już tak NIE WYGLĄDA. Ojciec pochwalił się 28‑letnim przystojniakiem
Anna Lewandowska dopinguje reprezentację Polski. "Lewy" tylko na ławce rezerwowych
W poniedziałkowym spotkaniu reprezentacja Polski zmierzyła się z dużo niżej notowanym rywalem. Z tego też względu Robert Lewandowski zasiadł na ławce rezerwowych. To jednak nie przeszkodziło jego żonie pojawić się na stadionie i dopingować piłkarzy. "Lewa" oczywiście zwróciła na siebie uwagę stylizacją. Gwiazda postawiła na długi, skórzany płaszcz i szerokie spodnie. Look uzupełniła jasnymi sneakersami i ciemną torebką.