Głogowska wystąpiła w czterech edycjach. Z anteny zniknęła nagle, podobno ze względu na kontuzję jakiej uległa w poważnym wypadku. Jej miejsce zajęła Paulina Sykut, która od lat brawurowo wciela się w powierzoną jej rolę gospodyni najsłynniejszego tanecznego show na świecie.
Poprzednia prowadząca program oceniła w rozmowie z naszą reporterką umiejętności swojej następczyni. Anna nie ukrywa, że jest wręcz zachwycona Pauliną i to dla niej w dużej mierze ogląda każdy premierowy odcinek Tańca z gwiazdami:
Są genialni. Wyglądają obłędnie. Są po prostu bezbłędni, to jest coś niesamowitego. Dla mnie, kiedy ja miałam szansę prowadzić ten program, to była wielka przygoda, bo jestem tancerką. A oni są po prostu tak profesjonalni i w tym wszystkim wspaniali, że ten program jest w najlepszych rękach i ustach, i ten program jest prowadzony najlepiej na świecie.
Jak Głogowska wspomina swoją przygodę z programem?
Ja ten czas wspominam cudownie i chętnie wcieliłabym się ponownie w rolę prowadzącej. Ale to są rzeczy, które się kończą. Pewien etap się skończył, zostałam przy swoim. Może to i dobrze. Jestem tancerką. Ale muszę powiedzieć, że są takie chwile, że wiem, kiedy dostają jakieś informacje przez odsłuch, przypominają mi się momenty, kiedy wiem, że musi być mówienie symultaniczne. I to jest cudowne wiedzieć, trochę więcej niż państwo przed telewizorami. To jest przyjemne.