Anna Cieślińska, siostra Magdy Żuk, która wielokrotnie odnosiła się publicznie do tych tragicznych wydarzeń, stała się ofiarą napastliwych i brutalnych ataków ze strony internautów. To, co czytamy, mrozi krew w żyłach:
Piszą, że jestem brzydszą siostrą, że ją sprzedałam z zazdrości. Inni mówią, że tuszuję wszystko, czekam tylko na odszkodowanie, a rodzicami manipuluję - wyznała. - Rodzice są na szczęście od tego odcięci. Nie daliby sobie z tym rady. Na pewno nie pogodziliby się z informacją, że Magda pojechała tam się prostytuować. To jest najgorsze, bo ona po śmierci nawet nie może się bronić. Każdy, kto znał Magdę choć trochę, wiedział, że nie może mieć z tym nic wspólnego, podobnie jak z narkotykami.
Cieślińska ujawniła też, że jedna z internautek zwróciła się do niej z prośbą, że skoro brała udział w identyfikacji zwłok, mogłaby podesłać "kilka fotek"...
Usunęła natychmiast pytanie i przepraszała mnie trzykrotnie, ale to się już wydarzyło - mówi siostra Żuk
To się po prostu nie mieści w głowie…