Anja Rubik jest zakochana. Zdecydowała się na poważny krok, żeby pomóc szczęściu
Anja Rubik to jedna z najbardziej znanych polskich modelek - zyskała miano ikony. Jej zagraniczna kariera, którą rozpoczęła w wieku 15 lat, jest imponująca. Pierwsze kroki stawiała na wybiegach w Mediolanie. Pracowała dla największych domów mody. Mogliśmy ją zobaczyć podczas pokazów: Yves Saint Laurent, Carolina Herrera, Dolce & Gabbana, Karl Lagerfeld, Gucci, Givenchy, Roberto Cavalli, Alexander McQueen, Christian Lacroix, Chanel, Oscar de la Renta, czy Victoria’s Secret, oraz wielu innych.
Modelka jest też bardzo zaangażowana społecznie, chętnie zabiera stanowisko w ważnych kwestiach politycznych, bliskie jej sercu są ekologia, zwalczanie nierówności społecznych i edukacja seksualna. Jej projekt SexEd okazał się wielkim sukcesem.
Trochę inaczej potoczyło się jej życie prywatne, ale wygląda na to, że znowu jest zakochana.
Anja Rubik jest zakochana
W 2011 roku Anja Rubik poślubiła na Majorce modela serbskiego pochodzenia Sashę Knezevicia. Niestety uczucie nie przetrwało, a małżonkowie 5 lat po ślubie ogłosili rozstanie. W wywiadzie dla magazynu Viva! modelka przyznała jednak, że jej serce znowu zabiło mocniej. Gwiazda kilka miesięcy temu przeprowadziła się do Stanów Zjednoczonych. W rozmowie zdradziła, dlaczego się na to zdecydowała.
Z powodu miłości - wyznała.
Nie chciała niestety rozwinąć tematu swojej nowej miłości. Myśli jednak już o tym, żeby się ustatkować, a może nawet założyć rodzinę.
Czuję się bardzo młodo i to jest najważniejsze. Jednak zdaję sobie sprawę, że za parę lat czterdziestka i zaczynam zadawać sobie różne pytania. Czy faktycznie chcę założyć rodzinę, czy chcę mieć dziecko, bo zegar biologiczny tyka? Mam świadomość, że już tak dużo czasu nie ma. Z drugiej strony zastanawiam się, czy ja jestem wystarczająco poważna i dojrzała, żeby wkroczyć w ten wiek? Wiadomo, że dzisiejsza 40-latka wygląda jak 30-latka, więc wiek w żaden sposób mnie nie ogranicza, ale jednak 40 brzmi poważanie. Połowa życia czy nawet więcej już jest za mną.
Trzymamy kciuki, żeby marzenia Anji się spełniły.